Strona główna
  horoby psów

Oglądasz posty wyszukane dla hasła: horoby psów





Temat: Psy przegrały ze spacerowiczami
> Nie ma zlych psow, zdarzają sie tylko debilni wlasciciele ktorzy powinni
> chodowac swinki morskie a nie wielkie psy

niestety sie myslisz. Psy czasami tez maja choroby psychiczne, zabuzenia
roznego rodzaju i zwykla sklonnosc do agresji. Niestety, tak po prostu jest i
mowienie ze nie zlych psow jest bledem. Sam kocham psy i mam psa, interesuje
sie tym bardzo.
Faktycznie wlasciciel powinien dbac aby jego pies nie stresowal nikogo i
powinien to uszanowac, bo nie wszyscy psy lubia, niektorzy sie boja. Rozumiem
to i szanuje

pozdrawiam



Temat: chłopy z Kobierzyna
Jak wiadomo ludzie trzymajacy psy w blokach
(tzw. PSIARZE)
są coraz bardziej uciążliwi dla
normalnych, spokojnych ludzi.

Mniejszosć ta chce ordynarnie
narzucić innym swoje wsiuńskie nawyki,
brak higieny (pchły, choroby odzwierzęce),
hałas (szczekanie/wycie), smród i psie kupy na
trawnikach (po których psiarze nie sprzatają
- co w innych krajach jest standardem).

Wielu z tych ludków ma tak obnizone standardy
higieniczne, że wpuszcza utażane w gównach
psy (dla psów gó.. to perfumy) do swoich łóżek
lub sie znimi całuje.

W tym stanie rzeczy należy bezwględnie tepić psiarzy
w następujacy sposób:

- zwracać psiarzom uwagę, interweniować w strazy miejskiej.
- nie rozmawiać i nie kolegować się z psiarzami
i NAJWAZNIEJSZE ...
- BEZWGLEDNIE STOSOWAĆ GAZ PIEPRZOWY WOBEC
PSÓW PUSZCZANYCH BEZ SMYCZY lub bedących na smyczy ale
BEZ NAMORDNIKA

GAZ TAKI MOŻNA KUPIC ZA KILKA ZŁOTYCH.
JEŻELI DO CIEBIE LUB TWOJEGO DZIECKA
ZBLIŻA SIĘ PIES BEZ NAMORDNIKA
TO POWSTAJE BEZPOŚREDNIE RYZYKO
UGRYZIENIA.
PIES JEST ISTOTĄ NIEPRZEWIDYWALNĄ i (czego
dowodzą coraz liczniejsze niestety przykłady)
MOŻE ZAATAKOWĆ BEZ POWODU mimo że
nigdy wczesniej nikogo
nie ugryzł.
GDY ZBLIŻA SIĘ DO CIEBIE PIES BEZ KAGAŃCA
MASZ PRAWO I OBOWIĄZEK
ZASTOSOWANIA GAZU.
JEŻELI PSIARZ CIE WÓWCZAS ZAATAKUJE
MASZ PRAWO POTRAKTOWAĆ GO GAZEM
RÓWNIEŻ (W RAMACH SAMOOBRONY).

TO PSIARZ - A NIE TY - ŁAMIE PRAWO
CHODZĄC Z PSEM BEZ KAGAŃCA LUB PUSZCZAJĄC
GO LUZEM... czyli nowa afera w kobierzynie nowym.






Temat: najlepszy/najgorszy weterynarz
Polecam weterynarza na Krakowskiej leczy psa z choroby a nie wlasciciela z
pieniedzy, poza tym dr. Prokop z Wyczerp tez jest godny zaufania wyleczyl moja
nowofunlandke z tasiemczycy i obustronnego zapalenia pluc, ale ostrzegam jesli
ktos nie dba o psa to jest on dla wlasciciela bezlitosny. Co do lecznicy Vita
ta "bardzo mila Pani" o ktorej nizej napisano przyjechala kiedys opatrzyc rane
na glowie mojego swietej pamieci o. kaukazkiego i stwierdzila ze trzeba dac
narkoze bo pies jest niespokojny i ona sie boi. Bez zwazenia psa dala zastrzyk
a potem (bo chyba za malo) jeszcze jedena taka sama dawke. Pies dostal zapasci
i umarl na moich rekach. Bidula sie poplakala i prosila zeby nie pociagac jej
do odpowiedzialnosci bo jest mloda, a w gescie dobrej woli dala adres do
zaprzyjaznionej chodowli zebym sobie kupila nowego psa. Jednak nic sie nie
nauczyla bo za 2 tygodnie dokladnie w ten sam sposob poslala na tamten swiat
suczke znajomych. Do tej lecznicy pies lub kot idzie tylko raz.
Pozdrawiam



Temat: pies na francuskiej plazy
paszport wystarczy. Już w zeszłym roku jechałam z psem i kotem do Szwecji tylko na paszport,
a Szwedzi obok a Anglików stawiali zawsze największe przeszkody w podróży ze zwierzętami.
Ja ze swoimi jeżdżę już od 9 lat i w zasadzie zawsze wystarczała książeczka zdrowia zwierzaka i tylko
do Szwecji jeździliśmy z walizką papierów i zapasami wymaganych lekarstw.
Ale naeży pamiętać, że wszystkie rubtyki muszą być wypełnione, tj. szczepionki, odrobaczenie
i kuracja na pchły i kleszcze. I ostatnie badanie psa wniesione do paszportu powinno się odbyć krótko
przed wyjazdem. Uwaga na kleszcze, we Francji są wyjątkowo zajadłe na psy!
I nie wiem, jak nad Atlantykiem, ale nad Morzem Śródziemnym grasują jakieś specjalne komary, które
powodują paskudne choroby u psów i tutejsza prasa zaleca, aby przed wyjazdem nad morze dokonać
odpowiedniego szczepienia. Przepowiadają także ponuro, że owe komary mogą się rozprzestrzenić
również na inne tereny Francji.




Temat: poczucie bezpieczeństwa czy poczucie wolności?
Uważam, że wszystko "wyszło" w wypowiedziach Kamfory.
Zapominasz, że dziecko i nie mało ludzi dorosłych nie jest w stanie ocenić
niebezpieczeństwa.
Nawet nie wiedzą, co to jest niebezpieczeństwo i czym ono może grozić.
Wymaga to długiego uczenia.
Nie chodzi jedynie o samochód, pioruny, czy złe psy.
Sa jeszcze choroby i niebezpieczne kontakty i tysiące innych zagrożeń...

Witek




Temat: Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami chce...
Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami chce...
Mysle, ze powinny pojawiac sie czesciej artykuly na temat akcji wszczepiania
psom chipow. Czy istnieje okreslony przepisami ostateczny termin, do ktorego
mozna dokonywac wszczepu chipow? W jaki sposob Urzad Miasta egzekwuje
przeprowadzanie akcji wszczepienia chipow wszystkim psom w Lodzi. Przeciez
jest to jeden z podstawowych krokow zmierzajacych do likwidacji bezpanskich
psow i likwidacji schronisk na rzecz hoteli, do ktorych wlasciciel moze oddac
psa za odpowiednia odplatnoscia na okreslony czas np. na czas urlopu, choroby
itp. Urzad Miasta nie musialby wowczas finansowac shronisk dla zwierzat,
pieniadze moglby przeznaczyc na inny cel i uzyskalby jeszcze podatek od hotelu
dla zwierzat.
Wciaz tolerujemy brak odpowiedzialnosci ze strony wlascicieli psow, nie mozemy
rozwiazac problemu bezpanskich psow. Balagan w swiecie psow i kotow jest taki
sam jak w calej polskiej gospodarce.




Temat: Osiedle Poezji Falenica - Mostostal Technika
no to mnie droga sasiadko rozsmieszylas!!!psy nie choruja od dawna nie bylo w
azyly zadnej wirusowej choroby!!!jedyna "choroba" jest zwykle psie przeziebienie
co dotyczy takze ludzi!!!tylko ze tak jak Ty idac i chrychajac zarazasz
wszystkich do okola tak psy Ciebie nie zaraza!!!psy nie sa zaniedbane przyjdz
jutro i mi pokaz ktory pies jest zaniedbany??!!wskaz chociaz jednego!!!gdzie sa
kojce ustawione pietrowo?chyba nie masz juz co kobieto wymyslac!!!kojce w azylu
sa najwieksze ze wszystkich dostepnych w schroniskach tylko ze co Ty mozesz o
tym wiedziec skoro nawet w azylu nie byllas?!kazdy pies ma zapewniony spacer
codzienne glaskaie socjalizacje ciepla miche i wszystko to czego czasaem brakuje
zwierzetom w domach!!!nie mam pojecia czyja jestes sasiadka na pewno nie azylu
szambo istnieje i to nie od wczoraj!!!zanieczyszczenia nigdzie nie trafiaja bo
sa codziennie sprzatane wiecej wchlonie sie Twoich plastikowych toreb z
supermarketu niz psich kup!!!ale oczywiscie najlepiej nawymyslac
glupot!!!chetnie zobacze jutro jak przyjde do azylu wszystko to co tu madrze
nawypisywalas!!!



Temat: Dobry weterynarz?
a u mnie zamiejska miała 2 razy wpadkę
1. gdy mój pies został pogryziony i w wyniku złego (natychmiast u nich
czyszczenie rany i opatrunek był założony) oczyszczenia rany wynikła infekcja,
rana długo goiła się w związku z tym pies był wyłączony z wystaw (skutek utrata
championatu młodzieży)
później gdy już opanowałam sama zakażenie to nie rozpoznali brodawczycy i
chcieli leczyć go laserem (dopiero miałby blizny i byłby skończony na wystawach)

a dr Nagraba dał zastrzyki za 10 zł komplet do samodzielnego robienia i pies
ozdrowiał w ciągu 2 tygodni

2. gdy psa ugryzła pchła w intymne miejsce, mądry pan weterynarz z zamiejskiej
chciał go badać doodbytniczo (zabroniłam mu dotykać psa i jeszcze tej samej nocy
pojechałam do lecznicy w śródmieściu - mieści sięw dawnych szaletach miejskich
na Powiślu)
w tamtej też lecznicy pani doktor nie rozpoznając "choroby" zmniejszyła
dolegliwości (świąd) stosując antybakteryjną płukankę mówiąc szczerze że nie
widzi choroby ale każe obserwować w domu (miała baba nosa)

a zamiejska cóż słyszałam nie najlepsze opinie ale najważniejszą własną
zbudowałam na bazie własnych doświadczeń i wiem że moja noga więcej tam nie postanie




Temat: WETERYNARZ BANDYTA NA PRZASNYSKIEJ
Co byście nie pisali czy właściciel przyprowadzi psa do uśpienia czy
ktokolwiek, nie wolno jest uśpić zdrowego psa nawet na wyrażne żądanie. Jeżeli
pies jest zdrowy a właściciel chce się go pozbyć może go oddać do schroniska.
Wystarczy zrobić sekcję zwłok psa, która ujawni czy pies w chwili usypiania
miał jakieś nieuleczalne choroby i tego z Przasnyskiej do prokuratora.



Temat: Kto udowodni rasę? Rozmowa ze Stanisławem Firli...
Gość portalu: Kaśka napisał(a):

> Pisze Pani że psy z rodowodem są testowane i jeśli psiak posiada
> znamiona agresji ....no właśnie co jeśli posiada ? Zostaje
> uśpiony ? Myślę że to fikcja , osobiście znam wielu hodowców i
> każdy miot psów (z listy agresywnych) był sprzedawany w całości
> nie robiono selekcji, hodowca wiedział ze każdy piesek jest wart
> 1500-2500zł więc nikt nawet nie pomyśli o oddaniu nawet jednego
> szczeniaka !!! Kochajmy psy to może one pokochają nas.
Nieporozumienie. Psy testowane sa w celu dopuszczenia ich, lub nie do dalszej hodowli. Rodowod dostaje kazde szczenie, ale nie
kazdy pies rodowodowy moze byc reproduktorem. Jesli odbiega od wzorca rasy, jesli ma jakies wady /choroby genetyczne/, lub jesli
wykazuje nadmierna agresje nie moze byc uzyty do dalszego rozrodu.



Temat: Zwierzak w domu?
Gdyby tylko moj kregoslup pozwoli na spacery z psem, to na pewno
kupilibysmy np labradora. Znajomi maja, aniol nie pies, z mlodym sa
strasznie zaprzyjaznieni. Pies szczeka, ale mozna psiaka wytresowac,
zeby nie robil tego bez wyraznego powodu. Sami od niedawna mamy 2
kroliki, ale sa one bardziej dla mnie niz mlodego;-) W koncu to ja
musze pamietac, zeby je nakarmic i wysprzatac klatke, mlody jest
jeszcze za mlody. Sama kroliki uwielbiam, moglabym je glaskac w
nieskonczonosc. podoba mi sie ich niesamowita ciekawosc, sa wsciekle
inteligentne i osoboscie uwazam, ze to taka cicha krzyzowka kota z
psem;-) Maja pewne wady: wlasnie przez to, ze nie szczekaja i nie
miaucza znacznie trudniej wyczuc ich nastroj czy chocby rozpoznac
chorobe. Wyczuwaja czlowieka, ale sa dosc plochliwe i dziecko z
autyzmem moze miec problem z wyczuciem co moze, a co nie z takim
zwierzakiem. Mojemu obie artystki dobrze robia, juz wie, ze musi sie
pilnowac i nie wykonywac zadnych gwaltownych ruchow (przy nich coraz
lepiej kontroluje trzepotanie rekami), ale nie zostawilabym go
samego ze zwierzakiem. Ma dopiero 5,5 roku, a poltora roku to spora
roznica. Kroliki sa bardzo delikatne, w razie choroby czesto padaja,
wystarcza 24 godziny, zeby miec martwego krolika:-( Choc z drugiej
strony moze wlasnie trudnosc w odczytywaniu sygnalow krolika moze
dziecko wyczulic na sygnaly i zachowania innych? Nie wiem. Kotow nie
lubie, mam tez na nie alergie, ale moich krolikow juz bym nie
oddala;-) mamy 2 "dziewczynki" i kazda ma inny charakter, ale sa
przeslodkie:-) Na psa musimy poczekac, az mlody urosnie na tyle,
zeby samodzielnie go wyprowadzac.



Temat: znowu "pieski" zagryzły dziecko!!!!!!!
Ktos bardzo madry kiedys powiedzial,ze kto nie lubi zwierzat jest zlym
czlowiekiem bo nie lubi tez ludzi.To jest prawda.Moim zdaniem lubic zwierzeta(w
tym psy)to znaczy byc za nie ODPOWIEDZIALNYM:wlasciwie sie nimi opiekowac i
stwarzac im wlasciwe warunki do zycia.Jednym z tych warunkow jest aby zyly w
symbiozie z ludzkim otoczeniem a nie zagrazaly ludziom.Tu nie chodzi o agresje
zwierzat tylko ale i ich zachowanie,choroby,ktorym podobnie jak ludzie
ulegaja,potrzeby zyciowe.
Niestety ,wiekszosc ludzi-wlascicieli mysli,ze kochac zwierze to znaczy,ze
wszystko u wolno.Pozniej sa efekty jak wyzej opisany przypadek.Jako milosniczka
zwierzat uwazam,ze dawno powiny byc wprowadzone zezwolenia (jak na posiadanie
broni)na posiadanie psow ras obronnych i groznych i scisle kontrolowana nad
nimi opieka wlasciciela, przebieg tresury,warunki w jakich przebywaja.Zbyt
wielu ludzi funduje sobie grozne psy bez potrzeby.Czasem tylko po to aby sie
dowartosciowac bezmyslnie.Poza tym jest koszmarnym niedopatrzeniem prawnym brak
kontroli nad rozmnazaniem psow.



Temat: Kobietqa w ciązy i szczeniak.
jedyne wyjscie to zaszczepic psa. od dziecka wychowywalam sie z psami, moja
matka rowniez i jakos zyjemy.dzieci w naszej rodzinie od urodzenia wychowuja
sie z psami( nawet z kotami) i sa zdrowe. jesli bedziecie wiec szczepic psa,
nie bedziecie go puszczac na dwor samopas, bez smyczy to zwierze zadnej choroby
wam do domu nie przyniesie.



Temat: młode amstaffiki do sprzedania
pajdeczka napisał:

> Gość portalu: julka napisał(a):
>
> > Najgorsze w posiadaniu psa jest to, że nie ma zadnego humanitarnego sposob
> u
> na
> > pozbycie sie go. Od 9 lat użeram się ze wściekłym jamnikiem, który jest gł
> upi
> > jak but a do tego agresywny jak amstaff. Zdołał nawet w kagańcu ciężko
> > poturbować kota, a jak przychodzą goście (trzeba go izolować) to potrafi n
> p.
> 6
> > godzin szczekać non-stop tak, że wszyscy dostają już małpiego rozumu.
> > Cieszy się świetnym zdrowiem, niestety.
>
>
> Współczuję i jednocześnie chwała Ci za to, że mimo wszystko go masz.
> Moi znajomi mieli "przechodniego" jamnika. Dostali już dorosłego,
nieświadomi,
> jaka z niego bestia, i po jakimś czasie szczęśliwi "wręczyli go" innym
> właścicielom. Psy, podobnie jak ludzie, mają różne schorzenia, w tym
psychiczne
> .
> O ile na choroby psychiczne ludzi są lekarstwa i można im pomóc to psom,
> niestety, nie.

A poza tym, to jamniki wbrew pozorom potrzebują bardzo dużo ruchu, którego
jeśli im się nie zapewni, to rezultaty mogą być jak te opisane wyżej. Coś pies
musi z nagromadzoną energia robić...




Temat: Nie wytrzymuję i reaguję
Gość portalu: abc napisał(a):

>A z niekoszonej trawy łatwiej jest
> zebrać odchody jeśli pies ma ... odpowiednią dietę. Niestety,
> zwierzęta również cierpią na choroby i zaburzenia gastryczne.

Czyli najlepiej psa karmic sucha karma, wtedy kupa jest mniejsza i zwarta.
Wiem, bo mam psa:) i tez po nim sprzatam przy bloku. Dalej nie sprzatam, bo
jest to teren niezamieszkaly, maja tam budowac droge. Dzieki Bogu, chyba nie
starczylo im kasy, ale trawe kosza, niestety na 1,5 kilometra drogi nie ma co
pomarzyc o koszu. Wiec nie tylko kupki, ale i troche smieci. Nie wspomne juz o
tym, ze ludzie uwielbiaja tam zalatwiac swoje potrzeby i wcale po sobie nie
sprzataja:).
I chociaz przychodza tam s... psy z calego osiedla, to nie ma jakiegos ostrego
zapachu, ogolnie nawet czysto.
Najgorzej jest jednak z tymi koszami. Niestety...



Temat: Komputer do obróbki video
adrian4u napisał:

> tiaaa - maczek byłby tu ideałem - Final jest prosty i miły a przy tym z
> możliwościami.
> Jeśli jednak nie stać cie na maczka, to zostaje kundel, czyli pecet (w
> odróżnieniu od Appla, który ma markę/rasę). Dobra, koniec

mistrzu od analogii.... psy rasowe maja slaby system odpornosciowy (inbreeding)
bardzo czesto choruja... zapalenia uszu, problemy z kregoslupem, choroby skory,
choroby genetyczne no i oczywiscie rak... wszystko wielokrotnie gorzej niz u
mieszanych. generalnie, psy rasowe to elegancki dodatek dla proznego
wlasciciela, taka zywa torebka Prada...

wow! twoja analogia naprawde oddaje istote problemu!




Temat: Nie wytrzymuję i reaguję
Gość portalu: BlueBerry napisał(a):

(...) tyle ze w polsce wcale nie jest to
> takie latwe. a wiesz dlaczego? bo w parkach nie ma koszy na
smieci, bo wizja
> tego ze bede maszerowac z wielka kupa w torebce foliowej w bo
strasznie trudno
> zebrac kupe z niekoszonej wysokiej trway a u nas nie ma
zwyczaju koszenia
> trawnikow. i to tyle w kwesti sprzatania po psie.

Masz, oczywiście rację. Sam również sprzątam po swoim psie
(patrz list wyżej) i wiem, że często trzeba maszerować z torebką
aż do swojego śmietnika. A z niekoszonej trawy łatwiej jest
zebrać odchody jeśli pies ma ... odpowiednią dietę. Niestety,
zwierzęta również cierpią na choroby i zaburzenia gastryczne.



Temat: Ohydne zacieki - ściany przy balkonach C
Jesli masz dzieci to powinnas wiedziec ze te najlepiej wychowuja sie ze
zwierzetami. Mialem i mam i pewnie miec bede psa i nigdy nie podlapalem zadnej
choroby od niego a czemu ??? Bo wiem jak sie z nim obchodzic. Predzej zalapiesz
bakcyla od golebia ktory wali ci na balkon niz od psa czy kota ktorym
wlasciciel prawidlowo sie opiekuje (zaszczepiony, odrobaczony etc) Pies nie
napaskudzi ci w mieszkaniu a kot dobrze wychowany zrobi do kuwety choc sa i
ekstremalne przypadki. To ze obrazasz ludzi to juz inna inszosc i chyba nie
warto nawet tego komentowac, a to ze nie umiesz inaczej uargumentowac swych
racji kiepsko o tobie swiadczy. Acha W EUROPIE TAKZE MAJA LUDZIE ZWIERZETA W
DOMU. Prawda kultura tam jest inna bo sie po nich sprzata. Widze ze masz
awersje do zwirzat no coz twoj problem. pozdrawiam



Temat: Własnie sie dowiedziałam .....
Brawo, a mówiłam, że my z epi jesteśmy lepsi.Mając świadomość naszej choroby
jesteśmy wytrwalsi, pilniejsi, i bardzo bardzo często naprawdę inteligentni!
Wiesz wczoraj tak ostro przerwałam bo mnie naszedł ten pełen odlot. Ale tak
musi być. Za to dzisiaj już zrobiłam: wysyłkę towaru do klientów, ogarnełam
chałupę /a jest co bo jedyne 300m/ i ugotowałam pyszną grochówkę z
grzaneczkami, wyczesałam psa i wstawiłam pranie. Super! Będę miała wolne
popołudnie i dokończę sobie sweter. Co do Twojej mamy to wiesz może Ona nie ma
jakiś pretensji do Ciebie ale jeszcze nie akceptuje Twojej choroby/nie myl z
nieakceptowaniem Ciebie/. Dlatego tak mało wie a głwónie szuka winy, oskarżając
samą siebie /czego dowodem może być zdanie o tym późnym macierzyństwie/. Dużo
ludzi, którzy nie akceptują choroby u najbliższych zachowuje się na zasadzie
strusia /głowa w piasek/ pewnie to daje im złudzenie, że problemu nie ma. Muszę
Ci powiedzieć, że ja też najbardziej bałam sie dostania napadu przy mamie. Ona
wpadała w panikę, nie raz chwytała mnie tak mocno /miała 88lat/, że zostawały u
nie sińce. Teraz jednak kiedy już jej nie ma, mam sama do siebie tyle żalu, że
mogłam być dla niej lepsza, że nie powiedziałam jej jeszcze wszystkiego, że
zabrakło mi czsu powiedzieć jak bardzo ją kocham, jak jest dla mnie ważna. To
niby takie slogany ale wiesz mi, strasznie prawdziwe.



Temat: młode amstaffiki do sprzedania
Gość portalu: julka napisał(a):

> Najgorsze w posiadaniu psa jest to, że nie ma zadnego humanitarnego sposobu
na
> pozbycie sie go. Od 9 lat użeram się ze wściekłym jamnikiem, który jest głupi
> jak but a do tego agresywny jak amstaff. Zdołał nawet w kagańcu ciężko
> poturbować kota, a jak przychodzą goście (trzeba go izolować) to potrafi np.
6
> godzin szczekać non-stop tak, że wszyscy dostają już małpiego rozumu.
> Cieszy się świetnym zdrowiem, niestety.

Współczuję i jednocześnie chwała Ci za to, że mimo wszystko go masz.
Moi znajomi mieli "przechodniego" jamnika. Dostali już dorosłego, nieświadomi,
jaka z niego bestia, i po jakimś czasie szczęśliwi "wręczyli go" innym
właścicielom. Psy, podobnie jak ludzie, mają różne schorzenia, w tym psychiczne.
O ile na choroby psychiczne ludzi są lekarstwa i można im pomóc to psom,
niestety, nie.




Temat: po śmierci kota jest strasznie smutno
Gość portalu: załamany napisał(a):

> Była najmądrzejszym kotem jakiego znaliśmy- może z powodu wieku (a może i
> choroby) siedziała sobie cicho i spokojnie w swoich kilku koszykach. Jak

Wprwdzie zaden nastepny kot nie bedzie taki jak poprzedni, bo zwierzeta sie roznia podobnie jak ludzie, ale warto
miec zwierze w domu. Przed smiercia naszego psa siostra sie zarzekala, ze juz zadnego psa w domu nie bedzie,
bo to uciazliwy obowiazek ( poranne i wieczonre spacery...). Kiedy zabraklo Ajaksa zrobilo sie tak pusto, ze juz po 2
miesiacah mielismy psie "dziecko". Jest z nami do dzis, ma 11 lat.
Kota tez oplakiwalismy, tym bardziej, ze nastepny mail zupelnie inny. Ale tez kochany.



Temat: Alez mam nowine!!
Gość portalu: renia napisał(a):

> Wiec jest: kremowa, puszysta, sliczna na mordce i ma czarny nosek, jest
> nieduza, jest grzeczna i jest wychudzona. I nie chce cos jesc. Wczoraj w
drodze
>
> do domu trzy razy zwymiotowala w samochodzie w drodze do nowego (czyli
naszego)
>
> domu . No co ci wiecej powiem. Pozyjemy, zobaczymy. Acha! Siedzi albo pod
> stolem albo na balkonie na chodniku. Niesmiala. Sympatyczna. Chuda, jak juz
> wspominalam.
Czy jest osowiala?Uwazam,ze koniecznie musisz isc z nia do lekarza.Najlepiej
oceni czy psu cos nie dolega.Mnie wyglada na to,ze ma pasozyty,kuracja polega
na podaniu psu lekarstwa trujacego robaki.Trzeba to robic dokladnie weglug
wskazowek weterynarza.przy tym ostrzegam Cie,ze psie pasorzyty powoduja u ludzi
choroby odzwierzece,ktore u ludzi sa trudnowyleczalne.Dlatego im szybciej
zajmie sie nia lekarz tym leoiej i dla Twojej rodziny i dla niej.




Temat: najlepszy/najgorszy weterynarz
Ja bym sie nie zgodził że Eskulap jest OK. Byłem tam kiedyś z moim psem, który zachorował na kręgosłup. Facet szprycował go lekami, a poprawy nie było widać, wręcz przeciwnie - z jamnikiem było coraz gorzej. A byłem u faceta chyba z 5 razy, i wydałem kupe kasy. W końcu sie zdenerwowałem, i pojechałem z psem na Wyszyńskiego (tam za Jasną Górą). I tak to jest profesjonalizm! Dali psu zastrzyk, i już na drugi dzien widziałem poprawę. W końcu udało się go wyleczyć. Przeżył jeszcze kilka lat, niestety niedawno zdechł na serce. Ale z choroby kręgosłupa go wyleczyli. Serduszko niestety było już za słabe :( Polecam też weterynarza na Rakowie (tam za dawną szkołą na Łukasińskiego). Fajna babka, widać, że na pierwszym miejscu stawia dobro zwierzęcia a nie kasę. Pozdrawiam.



Temat: Czy pies jest dużym zagrożeniem?
Czy pies jest dużym zagrożeniem?
Nigdy nie myślałam tak intensywnie o toksoplazmozie. Odwiedziny tego forum
przyczyniły się do sprawdzenia mojego zdrowia. Dziś zrobiłam to badanie,
wynik otrzymam za kilka dni i od tego właśnie dnia zaczęły szarpać mną
poważne wątpliwości! Czy lepiej być świadomą wszystkiego, czy raczej lżej
żyje się kobietom, które mniej wiedzą i wcale z tego nie robią problemu.
Miałam w dzieciństwie kotki, które były moimi maskotkami. Teraz mam cudownego
psa, którego bardzo kocham! Golden Retriver to mój jedyny prawdziwy
przyjaciel! Przytulałam go, całowałam. Piszę w czasie przeszłym bo od
niedawna boję się do niego zbliżyć! Jestem w 15tygodniu ciąży i oczekiwanie
na wynik toxo jest ciężkim przeżyciem. Chciałabym sie zapytać,czy jeśli IGG
będę miała wysokie, to będzie to znaczyło, że kiedyś miałam kontakt z tą
chorobą, a przeszłość ta nie ma wpływu na moją obecną ciąże? Czy IGM wysokie
świadczy o świeżym ognisku choroby? Czy może jest inaczaj ? Proszę o
interpretację. Dziękuję za pomoc.



Temat: Koncert na rzecz pomocy zwierzętom
Cześć! Z pewnością nie spodoba Ci się to co napiszę, ale mam chwilę wolnego
czasu i zabiorę głos w sprawie (przepraszam za wyrażenie) głupoty ludzkiej. Ja
wiem, że każdy wrażliwy człowiek kocha zwierzęta i jest to oczywiste. Ale też
wiem, że człowiek jest istotą myślącą i powinien odpowiadać za udomowione
zwierzę. Jak? Na pewno nie budując im "więzienie" i sztuczne utrzymywanie ich
przy życiu. Szlag mnie trafia, kiedy cudem udaje mi się przejść chodnikiem, by
nie wdepnąć w ..... Nie wspomnę o trawnikach, klombach czy piaskownicach.
Oczywiście, że nie jest to wina psów, tylko niechlujstwo i brak kultury ich
właścicieli. Właściciel udaje, że nie widzi jak się ich pies załatwia, ślepe są
również służby porządkowe, weterynaryjne, a już na pewno władza lokalna - bo
dla niej, jak w przysłowiu: "za niskie progi na urzędasa nogi". I tylko później
dziwymy się, że chorujemy na dziwne choroby, których pochodzenia medycyna
oczywiście nie zna...Dodam jeszcze, że często widzę taki "obrazek" jak pani
(pracownik SANEPIDU)lub jej córcia wyprowadzają swojego pupila, by załatwiał
się pod oknami/balkonami innych mieszkańców...Ech, szkoda słów...Pozdrawiam.



Temat: Wścieklizna na naszym osiedlu?
Wścieklizna na naszym osiedlu?
W Dolnym Wrzeszczu lepiej trzymać psy na smyczy i nie wypuszczać
kotów z domu. Na obszarze kilku ulic panuje wścieklizna
Powiatowy lekarz weterynarii w Gdańsku uznał w poniedziałek rejon
ulic: Danusi i Wajdeloty, Zawiszy Czarnego oraz Białej za obszar
zapowietrzony wścieklizną zwierząt. Ponadto wydzielono teren
zagrożony chorobą w granicach ulic: Kościuszki, Wyspiańskiego i al.
Legionów. W najbliższych dniach pojawią się tam tabliczki
informujące o zagrożeniu.

Niebezpieczeństwo choroby pojawiło się po wykryciu wścieklizny u
padłego nietoperza znalezionego na obszarze uznanym za
zapowietrzony. Zarządzenie powiatowego lekarza weterynarii oznacza,
że psy wolno wyprowadzać tylko na smyczy, koty powinny pozostać w
zamknięciu. Do odwołania nie wolno urządzać na ulicach żadnych
targów i imprez z udziałem zwierząt. PLW prosi też o dostarczanie
padłych w tym rejonie nietoperzy do najbliższych zakładów
leczniczych dla zwierząt.

- Jeśli ktoś znajdzie takie martwe zwierzę, niech je dotyka
wyłącznie w rękawiczkach i przenosi w worku foliowym, lepiej dmuchać
na zimne - ostrzega Włodzimierz Przewoski, wojewódzki lekarz
weterynarii w Gdańsku.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto




Temat: Dziś zaczynam kopenhaską!!!
Ja piję już kawkę i śmieję się z Twojego podsumowania ryby: "po prostu jej nie
wąchaj" :)))

Będzie smakowała na pewno, bo jak już pisałam ja lubię takie rybki...

Wiem, że nie damy się w weekend, bo to już byłaby lekka przesada, tak dwa razy
po rząd :)))

W chłodne dni też preferuję golfy, bo jak wyjdę z odłoniętym gardłem, to zaraz
mnie boli, a dokładniej to węzły chłonne i migdałki powiększają się, a to
zaraz strasznie boli i jest wstępem do choroby.

Śniły mi się dzisiaj kot i pies (chyba), wiem, że obudziałam się bardzo
zestresowana, zła i w ogóle jakoś mi było źle. Bardziej w pamięci pozostał mi
ten kot i dlatego (choć nigdy tego nie robię) sprawdziłam w kilku sennikach
internetowych co to oznacza, i tak: sam kot to fałszywy przyjaciel (fałszywość
i zakłamanie u ludzi to cecha, której najbardziej nie lubię, wolę szczerość
nawet tę do bólu), a kot drapiący, bo taki mi się śnił - oznacza przeciwności
losu. Nie przywiązuje zbytniej uwagi do takeij mistyfikacji, ale tym razem nie
podoba mi się to. Mam nadzieję, że szybko zapomnę o tym. A tak w ogóle to nie
przepadam za zwierzątkami (chyba, że na obrazkach lub w sporej odległości ode
mnie), nie lubię ich głaskać, a jeśli już jakiś pies zaczyna mnie obwąchiwać,
albo lizać, to dostaję czegoś...
Więc ten kot, który ciągle się do mnie zbliżał, rzucał się na mnie i do tego
drapał był istnym koszmarem!!!

Bużka
Ewelina



Temat: Czy pies jest dużym zagrożeniem?
margin1 napisała:

> Chciałabym sie zapytać,czy jeśli IGG
> będę miała wysokie, to będzie to znaczyło, że kiedyś miałam kontakt z tą
> chorobą, a przeszłość ta nie ma wpływu na moją obecną ciąże? Czy IGM wysokie
> świadczy o świeżym ognisku choroby? Czy może jest inaczaj ?

Jest dokładnie tak jak mówisz. A co do zwierzaków - jest bardzo prawdopodobne,
że będziesz miała wysokie IgG, ze względu właśnie na wcześniejsze kontakty ze
zwierzakami - szczególnie kotami, da Ci to natomiast święty anielski spokój do
końca życia Nie martw się na zapas. Ja też od zawsze miałam koło siebie psy
i mam przeciwciała w sobie.




Temat: Co zostało w ruinach WTC?
Gość portalu: . napisał(a):

> broni jadrowej, na czym troche sie znam (my tu ciagle spodziwamy sie dirty
> bomb, "wynalazek" brytyjskich Muslimow). Mowisz, ze psy padaja na raka. Szkoda
> zwierzat, ale jesli padaja, to zaden problem stwierdzic jaki to rak. Jesli
> przewaga raka systemu oddechowego - azbest, rozne raki krwi i systemu
> limfatycznego - promieniowanie radioaktywne; inne - coz, trzeba dalej szukac
> tego stymulatora choroby nowotworowej.
> Poza tym uzycie mini-bomb jadrowych do wyburzania czegokolwiek jest chyba
> drozsze, nizli materialy konwencjonalne.

Ale po zwykłym materiale wybuchowym psy by nie zdychały i watto by nie miał o
czym pisać. Dlatego użyto bomb atomowych. Mini, midi i maxi.

S. )




Temat: Idę na terapię !
Dzięki Waszym wypowiedziom czuję się lepiej w tej swojej izolacji. Wiem, że nie
jestem sama, że to chyba "normalny" stan w momencie wychodzenia z choroby. Bo
ja to tak traktuję. Że wychodzę z choroby. Wiedziałam zawsze, że to będzie
bardzo trudne i bolesne. I takie jest.
Wczoraj byłam z grupą w pizzerii. Mamy raz w tygodniu obowiązkowe wyjście "na
zewnątrz", poza ośrodek. Od początku byłam spięta, nieobecna, nie odzywałam
się. I to nie z powodu miejca,w którym się spotkaliśmy. A może...?
Nic nie zamawiałam bo byłam po obiedzie. Ale oczywiście sobie myślałam, co oni
myślą o mnie. Bo przecież jestem bulimiczką "Nic nie je, nie odzywa się,
pewnie się męczy".
Dobijałam się myślami, jak oni mnie odbierają. JAK MNIE OCENIAJĄ !!!
Potem się wyluzowałam. Opowiadaliśmy o sobie, naszych relacjach w rodzinie, w
sumie było miło, ale ten początek był koszmarny.
Całe życie starałam się nie odbiegać od grupy, dopasowywać się do innych, być
taka sama.
Nie wspominając o tym, jak bardzo chciałam zadowalać swoich rodziców, żeby byli
ze mnie dumni.....i tu jest chyba pies pogrzebany

A jaka ja byłam przed chorobą?? Cicha, trochę nieśmiała. Ale zawsze w małej
grupce bliskich mi osób-znajomych, przyjaciół. Właśnie - małej. A potem nagle
chciałam przypodobać się wszystkim, całemu światu.

Czas na egoizm i podobanie się przede wszystkim samej sobie ..

pozdrawiam ciepło




Temat: psie kupy
Jakbym tak niechcacy, przez nieuwage wlazl sandalem w kupe psia lezaca na
sciezce lesnej, to mniej bym sie zdenerwowal.Ale posliznalem sie na tej
substancji w srodku podkarpackiej metropolii - stad moje zdenerwowanie.
Prawo powinno tego zabraniac.
Bezpanskie psie kupy na chodnikach to tylko brod, smrod ,choroby i wstyd dla
Jasla!




Temat: Norka - na orlenowskiej stacji
Norka - na orlenowskiej stacji
Już kiedyś pisałam o starej suce wilczycy mieszkającej na stacji benzynowej w
Żychlinie. Mimo starości i choroby dobrze wygląda, jest syta i zadowolona. Ma
budę i jest dokarmiana (widzę, że nie tylko ja ją dokarmiam ).Pracownicy
stacji też otaczają ją opieką. Są jednak ludzie o dobrych sercach. I tak
powinno być bo jaki jesteś dla zwierzęcia to taki również dla człowieka.

Jak już piszę o starych psach to zapytam : czy ktoś może czasami dokarmić
starego wilka z wybitym okiem, który siedzi przy murowanej budce z lampkami
pod cmentarzem ? Młode biegające psy to pożywienie gdzieś sobie znajdą
natomiast te stare z trudnością chodzące to zdechłyby z głodu gdyby nie pomoc
ludzi.



Temat: Homeopatia - co o tym myślicie?
Lecze sie homeopatycznie od wielu lat... dzieki homeopatii stanelam na nogi
.... ale nie o tym chcialam.
Latem mialam pod opieka psa mojego syna, ktory musial brac silne srodki
przeciwzapalne, nie mogl prawie chodzic, nic go nie obchodzilo, byl smutny -
wyraznie cierpial.
Lekarz weterynarii niesmialo zaproponowal, abym sprobowala leki homeopatyczne
co uczynilam natychmiast. Po tygodniu juz bylo widac, ze leki dzialaja -
piesek zaczal znowu "pilnowac" domu, bawic sie.
Do dzisiaj jest wszystko ok. W razie nawrotu choroby powtorzymy terapie.
Placebo? Ale skad pies wiedzial, ze ma wyzdrowiec?




Temat: Homeopatia - co o tym myślicie?
Gość portalu: Anna napisał(a):

> Lecze sie homeopatycznie od wielu lat... dzieki homeopatii stanelam na nogi
> .... ale nie o tym chcialam.
> Latem mialam pod opieka psa mojego syna, ktory musial brac silne srodki
> przeciwzapalne, nie mogl prawie chodzic, nic go nie obchodzilo, byl smutny -
> wyraznie cierpial.
> Lekarz weterynarii niesmialo zaproponowal, abym sprobowala leki homeopatyczne
> co uczynilam natychmiast. Po tygodniu juz bylo widac, ze leki dzialaja -
> piesek zaczal znowu "pilnowac" domu, bawic sie.
> Do dzisiaj jest wszystko ok. W razie nawrotu choroby powtorzymy terapie.
> Placebo? Ale skad pies wiedzial, ze ma wyzdrowiec?

Jeżeli scenariusz był taki - leki, i zaraz potem homeopatia, to raczej
stawiałbym na opóźnione działanie leków.



Temat: alergia na kota
Nie chcę martwić, ale mam w pracy koleżankę która miała takie same obiawy w
dzieciństwie. Zaliczała kotki i pieski, aż w końcu którys z lekarzy wpadł na to
że jej ciągłe choroby (połowę roku szkolnego spędzała w łóżku) to wynik
alergii. Niestety było dla niej za późno. Miała bardzo zaawansowaną astmę. Nie
raz widziałam jak w wilgotne dni jest jej ciężko oddychać, jak się dusi.
Ma 25 lat, jest po wielu odczulaniach, a jest w stanie wyczuć kota, którego nie
ma w domu już np od 4 lat.
Niestety dla dobra dziecka najlepiej poszukać nowego domu dla kotka. Wiem jakie
to ciężkie, bo sama miałam zawsze w domu psa, a moje dziecko może co najwyżej
liczyć na zółwia albo mięsożerne rybki.
Mała jest uczulona na psa



Temat: a propos wczoraj- apel do wszystkich i TRiss
a propos wczoraj- apel do wszystkich i TRiss
Wiecie od dawna czytam to forum i sledze posty zwlaszcza tych wyrazistych
osob i tez jakisczastemu zabawilem sie w probe ustalenia tozsamosci triss i
bylo to dosc latwe. Ta kobietapodala tu tyle szczegolow lacznie z ,miejscem
pracy i niemal ze adresem, ze pol godziny zajelo mi ustalenie jej imienia i
nazwiska mimo ze nie jestem zwarszawy i nie jestem zwiazany zawodowo z jej
srodowisjem. Domyslam sie ze dl;a osob z warszawy i z uw byloby to jeszcze
latwiejsze.
Triss mysle ze nie chcialas tego i podawalas pojedyncze informacje w
oddzielnych watkach, ale jak sie to zbierze to kupy to niestety wiadomo
dokladnie kto ty jestes w realu. Doszedlem do takich samych wnioskow jak
wczorajsze trolle.
Pisanie imion swoich psow jest idiotyczne - wystarczy ta jedna informacja i
ktos kto cie zna albo spotyka na spacerach z psami cie rozpoznaje.
Ludzie dbajcie treoche o swoja prywatnosc. Apeluje do was o trocherozsadku,
bo nie tylko admini spoleczni moga do was dotrzec, ale takze wszyscy inni
uzytkownicy.
Forum ma sluzyc wymianie pogladow wiec po co umieszczac tu swoj zyciorys,
pisac bloga, -podawac miejsce pracy, terminamniopunkcji, choroby rodzicow itp.
Ludzie troche rozsadku!!!



Temat: [[[ Antysemityzm bez Żydów ]]]
nie jestesmy zwierzetami!
Gość portalu: doku napisał(a):

> Pamiętajmy że wszyscy jesteśmy zwierzętami i ...
>
>
> > ... podlegamy prawom mieszania genów. Tak jak psy. Wiadomo że rasowe są
chore,
> cierpią i szybko umierają z powodu chorób genetycznych. Kundle żyją zdrowo,
> radośnie i długo. Podobnie jest z narodami. Te które zachowały
tzw. "czystość"
> degenerują się. A rasista to typowy przekład chorego psychicznie z przyczyn
> genetycznych. W narodach gdzie geny różnych ludów i ras się mieszają,
rozkwita
> zdrowie, kultura, siła i cywilizacja.
>
> >
> Wierzę że zalety (inteligencja, humor, godność) Polaków mają swoje źródło w
> tym, że nigdy nie była dla nas ważna czystość. Lubiliśmy bzykać Żydówki,
Niemki
>
> czy Litwinki, a i nasze panie lubiły być bzyknięte przez Tatara, Francuza czy
> Cygana. Mieszanie genów, to źródło zdrowia przyszłych pokoleń.
>

Jasne, ze ludzie podlegaja prawom mieszania genow. Miedzy innymi dlatego
istnieje "zakodowane" tabu kazirodztwa, zeby potomstwo nie chorowalo na choroby
uwarunkowane genetycznie przez geny recesywne, ktore ujawniaja sie poprzez
splodzenie potomstwa przez spokrewnionych rodzicow, nosicieli genow tej samej
choroby.




Temat: Jakie cechy okreslaja jedynakow?
ja uwielbiam psy. zreszta cale zycie ma psa. po takim jednym co bym ze mna 15
(!!!) lat plakam przez tydzien. serce mi sie krajalao jak widzialam go
cierpiacego od choroby. no wlasnie , jedynacy z natury czasem sie zamykaja
i nie maja ochoty do nikogo sie odzywac. ja tez tak mam. ale czy to jest zle...



Temat: Pittbul chory...Mama007 stop...
JESTESCIE KOCHANE!!!
Ameli! Serdeczne dzięki za te wszystkie linki, za Twoje zaangażowanie! Ja nie
twierdzę,że scanomune jest be, jego cena jest BEEEEEEEEEEE, zwłaszcza kiedy
okazuje się mało skuteczne jak w przypadku mojej Dzidzi. Wetka poradziła mi,
żeby trochę zminimalizować koszty, że można to podawać przez trzy dni, wtedy
nasępuje max pobudzenia makrofagów, a one żyją 10 dni, więc po 10 dniach
przerwy znowu 3 dni scanomune...Ale może taki sposób nie zawsze się sprawdza.
Ja osobiście lubię leki homeopatyczne, chociaż też różnie o nich mówią. Ja
praktykowałam z pozytywnym skutkiem (a u zwierzaka trudno mówić o sugestii,
prawda?) Boe! Faktycznie wirus jest podobny do parwo u psów i na miau.pl są
posty o leczeniu kotów parwoglobuliną dla psów z ryzykiem wystąpienia
wstrząsu...Właśnie zasięgnęłam języka w klinice weterynaryjnej AR na zakażnym
i pani powiedziała, że to ma sens na początku choroby. U niego to właściwie
nie wiadomo, kiedy się zaczęło, może to od początku była panleukopenia. Ale
pani podniosła mnie na duchu, że starsze koty raczej rzadko chorują, że skoro
są wychodzące to mogły i tak mieć kontakt, że trzeba zachować ostrożność
(ciuchy, buty, ręce) ale że zagożenie nie jest TAK WIELKIE jak mnie sie
wydawało...Wrexham! Siemie jest super! I przy okazji kolejna ciekawostka
cenowa )) u mnie (lublin) kosztuje 4,20 zł....
Będziemy walczyć!!! Dzięki Wam!!!




Temat: Dlaczego wolicie rasowce od dachowców?
Dlaczego wolicie rasowce od dachowców?
skoro wlasnie burasy i łaciatki sa najpiekniejsze najinteligentniejsze - tak
jak i psie nierasowce - nie zapadaja na te glupie choroby rasowcow, nie maja
tych idiotycznych bezoarów, uczylen na whiskasy i dozywaja na prostej
strawie wielu lat w zdrowiu i pogodzie. A ktory pers dozyje 10 lat? Chodzilam
kiedys na kocie (takze psie)wystawy i przykro mi bylo patrzec na te trzesące
sie golodupce bez siersci, na te wlochacze rozciagane przez sedziow sadystow
na pokaz, na te biedne kotki rodzace dwa razy w roku zeby miot byl na litere
Z. Czy wlasciwiele tych hodowli przemyslowych to TEZ sa milosnicy kotow?




Temat: Ranni Polacy już w Polsce, w Nadżafie wciąż walki
Gość portalu: ciekawy napisał(a):

> Czy ktos wie ile "rannych zolnierzy" mamy do tej pory z iraku?
>
> Zawsze sie mowi o poleglych, a o rannych to tylko wzmianka, nikt sobie nie
> zadaje trudu nawet pomyslec jakie to rany!
>
> Czy ktos wie jak ci ranni przeliczaja sie na ilosc amputowanych nog i rak,
> paraliz, psychiczne trwale choroby i inne nieuleczalne kalectwa?
>
> Kto bedziesie tymi kalekami opiekowal?
>
> A moze tego tez sie nauczymy od Amerykanow- i fundujemy sobie horde beznogich,
> bezrekich weteranow- zebrakow
> (jak z Wietnamu albo poprzedniej wojny w Iraku) na ulicach, tak jak tutaj w
> najbogatszym kraju swiata?
>
> hehehe- patriotyzm w Amerykanskim wydaniu!
> ______________________________________________________
>
> meerkat do Iraku gnido, walczyc!
>

W USA zginelo 1000 zolniezy mozna latwo powiedziec ze 10 tysiecy jest bez nog
czy rak. Ale tego w USA tez nikt nie podaje bo to nawet gorzej niz zabity
zolnierz jako ze ktos musi nim sie opiekowac do konca zycia. A w USA nikt nikim
sie nie opiekuje tutaj pies zjada psa.



Temat: Życie do bani!!! :(
Życie do bani!!! :(
Kiedy ja jeszcze nie miałęm ani jednej choroby to chodziłem wszędzie, na boisko, na rower, nad jezioro a pozatym w szkole szło mi dobrze, a teraz... epi, bradykardia serca, niedoczynność tarczycy to wszystko jest do góry nogami, rodzice nigdzie nie chcą mnie wypuścić, załamuje sie, mam tylko 2 kolegów ze szkoły, i innych ale tylko ze szpitala, w szkole idzie mi coraz gorzej. Rozmawiałem z moimi rodzicami dlaczego mnie nie chcą wypuszczać bo "troszczymy się o Ciebie" można się troszczyć ale bez przesady jestem jak "pies na krótkiej smyczy". A jak wybłagam żebym gdzies wyszedł to mam zawsze zadzwonić jak dotre do celu, i jeszce co godzine mam dzwonic czy mi się nic nie stało. Czy to nie jest głupie?? A nawet rodzice nie chcą mnie puścić do rodziny która jest poza Śląskiem. To wakacje dla mnie to są miesiące nudów. I ja tam mam żyć?? Lepiej wbić sobie nóż w serce i pogadać z Bogiem.



Temat: Ja, bestia
zastrzyk i po kłopocie !!!
Meg !!! jeśliby spotkało coś takiego twoje dziecko to wierz mi że napewno
zmieniłabyś swoje poglądy w tym temacie !!! Skoro w niektórych krajach
dozwolona jest eutanazja ludzi chorych to nadczym my się zastanawiamy ? Są
chorzy i się z tym męczą dodatkowo są zagrożeniem dla innych zwłaszcza
bezbronnych dzieci dlatego trzeba ich usypiać jak wściekłe psy bez
jakiegokolwiek wyrzutu sumienia ! A jak nie to trzeba ich skopać jak
najszybciej i pomóc im się wyzwolić z tej straszliwej choroby ! Mi by nie
drgnęła nawet powieka...



Temat: Odstawienie lekow-->powrot napadow w innej formie?
Witam. Noomi a można wiedzieć dlaczego musisz tak skrzętnie ukrywać swoją
chorobę? Przeciez to nie dżuma! Umiem zrozumieć, że niejednokrotnie trzeba ją
ukrywać w pracy aby wogóle mięć jakąś pracę, ale skrzętnie to znaczy wszędzie,
przed wszystkimi! dlaczego? To nie jest jakiś syfilis, to TYLKO epilepsja!
Gdybyśmy nie ukrywali, gdyby ludzie więcej o tej chorobie wiedzieli zmieniłoby
się nastawienie do niej. W moim otoczeniu wiedza wszyscy, Pani w sklepie
spożywczym, pani w kwiaciarni, fryzjerka, kosmetyczka /a tu jest już konieczne
bo nie wszystkie zabiegi może mi robić/, wszyscy sąsiedzi. Parę razy napad
złapał mnie na spacerze z psem zawsze udzielono mi pomocy, zawołano męża,
zawsze widziałam tylko pozytwne reakcje. Żaden epileptyk nie powinien się
wstydzić swojej choroby! A co maja powiedzieć ludzie chorzy na stwardnienie
rozsiane, na chorobę Parkinsona, na pląsawicę? Noomi tak nie można myśleć! Ja
Cię bardzo, bardzo całuję i proszę staraj się zmienić swoje nastawienie do epi,
do samej siebie bo ona to też TY!




Temat: EPILEPSJA A MIŁOŚĆ!!!!!!!!!
Nigdy mi się to nie zdarzyło. Chciałam powiedzieć obecnemu facetowi
w delikatny sposób, zabierałam się do tego jak pies do jeża
(bardziej chodziło o znalezienie dobrego momentu) i w końcu
wylądowałam w szpitalu - wtedy już musiałam. Jakoś mnie nie
porzucił, odchodząc w blasku zachodzącego słońca;). A jak mu kiedyś
rzuciłam, ot, tak, między jednym zdaniem a drugim, że kolejny lekarz
mi kazał schudnąć kilkanaście kilo, to nie wiedziałam, co mnie
czeka... Bardziej mu na tym zależy niż mnie chyba, ja jestem
śmierdzącym leniem:)

Wiesz co, ja myślę, że Twoje uparte szukanie partnera z epi jest
trochę przesadzone. Fajnie - macie ten sam problem, znacie go od
podszewki, będziecie mogli się wspierać, ale weź pod uwagę, że
a) po tej osobie nie widać, że jest chora - łatwo ją przeoczysz.
Powodzenia w poszukiwaniach;)
b) masz ograniczoną liczbę do wyboru (brzmi okropnie, wiem)
c) epi + epi absolutnie nie gwarantuje, że związek będzie szczęśliwy
- z jakiego powodu tak by miało być? No dobra, podobny problem ze
zdrowiem itd, ale to przecież nie jest 100% związku.
Znajdź sobie po prostu NORMALNĄ kobietę bez epi (albo i z epi), na
jedno wyjdzie - wiele osób tak zrobiło i dobrze na tym wyszło. Jest
tu podobny wątek, kilka centymetrów poniżej. Jeśli ktoś Cię porzucił
z powodu choroby - bo obciachowa - to świadczy o nim, nie o Tobie, i
tyle.

16%VOL
22%VAT




Temat: dziwny atak czy to wogóle atak??
Ja również przeżyłam oststnio coś dziwnego, tyle, że byłam wtedy w szpitalu i
tłumaczyłam sobie, że tak mnie nafaszerowali :-))
Obudziłam się w nocy i czułam dziwny zapach. Byłam świadoma, usiadłam na łóżku,
a kobieta obok obudziła się (miałam strasznie skrzypiące łóżko) i pyta, co się
dzieje. Ja węszyłam jak pies, zdawało mi się, że coś się pali albo smaży i
pytałam tej kobiety: czuje pani? To było tak dziwne i w ogóle tak nowe, że
byłam kompletnie zdezorientowana, aż chciałam iść sprawdzić, co do jedzenia
robią na oddziale o tej godzinie :-)). Oczywiście nikt nic nie czuł.
Na drugi dzień pytam oddziałowej, co to za zapach w nocy był, czy ktoś coś
gotował albo smażył. Ona powiedziała lekarzowi, lekarz wpisał, że napad nawet
ze mną nie rozmawiając.
Nie przytrafiło mi się to nigdy przedtem (nie mam w nocy ataków), ani od czasu
wyjścia ze szpitala (tj. od stycznia)
Chyba nie ma drugiej takiej choroby z tak ciekawymi doświadczeniami :-))
Pozdrawiam, Ania
Ps. Śliczna ta Twoja córeczka!!!!




Temat: ściągnięte z listy genderowej
Twoj list sciagniety z listy genderowskiej porusza watki odbiegajace od
zasadniczego tematu tego postu.
Nie mozna stawiac znaku rownosci miedzy rozmanazaniem glonow, paprotnikow
grzybow i czlowieka. To jest chore. Czlowiek nie jest roslina, zwierzeciem czy
glonem. Czlowiek jest istota najwyzsza stojaca na czele drabiny ewolucji.
owszem Kongres USA zabronil prac zwiazanych z klonowaniem ludzi. Uznano iz jest
to nietyczne i niemoralne. Klonowac mozna owce czy psy, ale nie ludzi. Czlowiek
jest istota wyzsza i powiniem rozmnazac sie w sposob naturalny. Jak mozna
klonowac ludzi nie majac kompletnej wiedzy na temat genow i zwalczania chorob.
Sklonowany czlowiek umrze jak kazdy inny na AIDS czy raka bo nie ma na to
skutecznego leku. Przypomina to budowanie zamku na lodzie.

Zarodki, ktore ulegaja naturalnemu poronieniu zaraz po zaplodnieniu nie zabija
sie skalpelem czyli nie dokonuje sie aborcji. Tak jak w przypadku czlowieka
doroslego co innego jesli umrze sam z powodu choroby, a co innego jesli ktos
zarznie go nozem.

Caly ten post jest nafaszerowany argumentami zwolennikow aborcji, ktorzy za
wszelka cene staraja sie usprawiedliwic aborcje i prymitywnie sprowadzic proces
rozmnazania ludzkiego do poziomu rozmnazania paprotnikow czy glonow. To jest
zludne i sluzy do usprawiedliwienia aborcji jako morderstwa. Na te argumenty
mozesz zlapac czlowieka w wyksztalceniem podstawowym.

Adam



Temat: DO WŁAŚCICIELI CZWORONOGÓW :-)
DO WŁAŚCICIELI CZWORONOGÓW :-)
gorąco polecam książkę Barbary Rakow " Homeopatia w leczeniu psów" można ją
zamówić na stronie internetowej księgarni KRAKINFOR, koszt książeczki około
10 zł.Omówione zostało leczenie urazów, schorzeń narządów ruchu, głowy,
oskrzeli, żołądka, jelit, skóry, opieka nad szczenną suką i szczeniętami,
postępowanie w otyłości i wychudzeniu, choroby uszu, oczu itd...
koszt niewielki a myślę, że przydatność spora.



Temat: Złodzieje zaatakowali kolej
POPIERAM TYCH LUDZI NIECH KRADNA BIORA PRZYKLAD Z NASZEGO RZADU ONI KRADNA
CODZIENNIE I NIE TYLE ALE PO KILKA MILIONOW NIE MA PRACY TAKIE WARUNKI
STWORZYL NAM RZAD NIECH TEN KRADNIE CO NIE MOZE DOSTAC PRACY KTOS UKRADNIE ZA
PARE ZLOTYCH NASZ RZAD KILKA MILIONOW GDZIE TU JEST SPRAWIEDLIWOSC NASZ
PIER.....Y RZAD TO SAMY ZŁODZIEJE HAMY ŁAJ.... K....... LUM.. ITP CO
DZIENNIE PRZEKLYNAM WSZYSTKICH W RZADZIE DLACZEGO TE ZLODZIEJE TAK RZADZA I
KRADNA MYSLE ZE MOJE PRZEKLENISTWA NA NICH SPADNIE DOPADNA ICH NAJCIEZSZE
CHOROBY I WSZYSCY ZŁODZIEJE WYZDYCHAJA BY ICH WSZYSTKICH ZA TAKIE RZADZENIE
SZLAK JASNY TRAFIŁ BY ICH WSZYSTKICH ZIEMIA POCHŁONIŁA , LUDZIE JAK WAM SIE
CHCE IESC POPIERAM KRADNIJCIE CO WAM PODLECI POPIERAM A NASZ RZAD BY WSZYSCY
S.........WYZDYCHALI JAK STARE PSY.



Temat: gołębnik na ul.Stryjęńskich
> Te latajace szczury (odpowiedniki szczurów w ptasim swiecie, bo tak
> jak szczury masowo roznoszą choroby i robactwo) stopniowo opanowują
> Kabaty. Tzw. "życzliwi ludzie" pomagają im w tej inwazji dokarmiając
> je.

to jest masakra,już parę razy zwróciłam uwagę o tym karmieniu cały rok karmią,a
raczej wywalają odpadki,bo żeby w domu nie leżało. Zdziwione te osoby były-kurde
podobają się Pani/Panu te gołąbki dobrze to proszę je zabrać sobie do mieszkania
na całego i opiekować się jak np. psem. Sprzątać po nich itd.

>
> Gołębie wyparły juz w wielu miejscach inne, sympatyczne i mniej
> uciążliwe dla mieszkańców ptaki, jak np. wróble i sroki.

wróble dokładnie są na wyginięciu, sroki jeszcze słyszę,ale szczerze inne ptaki
się tak bezczelnie nie pchają w domostwa ludzkie,bynajmniej tego nie zauważyłam.

>
> Zdziczałe gołębie znajdują sobie kolejne miejsca na gniazda i
> nocleg, niszcząc przy tym swoimi odchodami dachy i ściany budynków.

dziś jednego dziada pogoniłam z parapetu,gonię i jeść nie daję. Jeszcze jak
niszczą, najlepiej jakby ci co karmią nagminnie musieli za to płacić to by
się od razu karmienia odechciało.




Temat: Poseł kontra myśliwi
Pieski mają też zwyczaj, i swój pieski obowiązek, siusiać i robić kupki na
trawnikach i placach zabaw, a już najbardziej w piaskownicach. Tym samym pieski
te roznoszą straszne choroby zwane, przez delikatność dla miłośników psów,
chorobami odzwierzęcymi. Także takie ochydne szkodniki pasożytujące w
dzieciach, jak glista ludzka, blebleble, tasiemiec, bhaeee, biorą się z
nieczystości ulubionych zwierzątek.
Panie pośle Suseł, skoro już się pan obudził, niech pan najpierw pójdzie po
rozum do głowy.



Temat: Problem moralny.
wiesz kran, ja zazwyczaj nie wspomagam osob mlodych i w sile wieku.
w choroby nie wierze, wole wplacic bezposrednio na charytatywna fundacje.
Grajkom na ulicy jak ladnie graja wrzucam pieniazek.
Starszym osobom rowniez.
I niezmiennie ludziom, ktorzy zebrza razem z psami, daje z nadzieja, ze cos skapnie i dla psiny.




Temat: Serce geeka bije w bohaterach komiksu Xkcd
eee... nie czaje tego klimatu...
Co jest takiego geekowego np. w obliczaniu z nudow w pamieci optymalnej sciezki
przez skwerek (znalazlem tam taki komiks)? Ja dodatkowo uwzglednialem jeszcze
wspolczynnik wygody (na trawie mniejszy, bo mozna wdepnac w psie g.wno). Czy to
takie "cool" byc "geekiem"? Geekiem czyli czlowiekiem z powaznymi problemami w
dostosowaniu spolecznym. Geek nadaje sie bardziej na pacjanta dla psychiatry niz
na bohatera komiksow (z choroby sie nie powinno zartowac). Tylko taka choroba
nie ma nic wspolnego ze zdolnosciami do nauk scislych czy wyszktalceniem w tym
kierunku.



Temat: Pytanie do katolikow...
Bo tak jest, że nie jesteśmy karani i wynagradzani "na miejscu". Przez Boga czy
kogokolwiek lub cokolwiek w co tam wierzysz lub nie wierzysz. Jesli masz na
mysli to, że jesteśmy dobrzy dla ludzi i oni odpłacają nam tym samym - to jest
układ przez nas w pewien sposób wypracownay.
Takie myślenie, że to co dajemy wraca do nas również w postaci szczęścia lub
nieszczęść od nas niezależnych jest z jedenj strony dobre bo wyzwala w nas
pozytywną postawę ale z drugiej strony jest dobre gdy jest dobrze ale gdy
spotyka nas nieszczęście- doszukujemy się powodów w nas samych. I wtedy widzimy
bezsens takiego myslenia. Tak jakby ludzi dobrych nie spotykała np. śmierć
bliskich, ciężkie choroby. To jest takie nastawienie życzeniowe. Dla
wierzących "pakt z Bogiem" - jestem dobry a Ty masz obowiązek odpłacić mi tym
samym bo tego oczekuję. I gdyby tak było - Bóg czy też to w co wierzyć chcemy
odpłacał nam bylibyśmy jak te psy Pawłowa - pzrymuszeni do dobrego. Pzrecież to
normalne i ludzkie, wiedząc, że za złe odpłacone Ci będzie złym zrobiłabyś coś
złego ? A w życiu dostaliśmy wolną wolę i losowo dostajemy różne "przypadłości".
Pozdrawiam



Temat: Prozerpina
Właściwie tutaj niewiele jest do powiedzenia. To są poszczególne stopnie
każdego znaku, które jeśli są jakoś atakowane - głównie w horoskopie
urodzeniowym - mogą objawić się schorzeniem przyporządkowanym temu punktowi
przy tzw. sprzyjających temu okolicznościach. Nie wszystkie kolejne stopnie
znaku są na coś "uwrażliwione", ale i tak jest ich dużo
To wygląda tak: np.15 st Raka - choroby żołądka, 5 st Skorpiona - jajniki itd.
Ja jednak podchodzę do tego jak pies do jeża, sprawdzalność jest - w
przebadanych przeze mnie przypadkach - ok 70%, ale niewiele miałam materiału i
zresztą ci ludzie jeszcze żyją i może być tak, że coś wystąpi akurat wtedy,
gdy ja nie będę mieć możliwości weryfikacji. A wogóle temat medyczny lekki nie
jest, bo pomijając mój brak wiedzy z zakresu medycyny akademickiej to wiem , że
jedną błędną informacją można uczynić wiele szkody. Dlatego nie wychylam się
ani z takimi rewelacjami do Włh, ani z podawaniem tego co już wiem do
publicznej wiadomości. Tym bardziej , że mój Saturn wymaga szczególnej
odpowiedzialności za słowa, za to co przekazuję innym ludziom i staram się
mówić tylko to co sprawdziłam i wiem.



Temat: Bajko, gdzie jesteś hop! hop!
Bajko, gdzie jesteś hop! hop!
Poszukiwana Bajka, płeć - kobieta, wiek - pełnoletnia . Właścicielka psa,
kota oraz dwóch rybek. Zaginiona w niewyjaśnionych okolicznościach, być może
z powodu tajemniczej choroby
No gdzie jesteś, zobacz co się tu dzieje bez Ciebie chlip chlip



Temat: epilepsja
Witam. Ztymi pogotowiami do ataku zony było różnie 15 lat to wiele przemian w
systemie słożby zdrowia był czas na poczatku,że wzywałem pogotowie, dali zonie
zatrzyk relanium i spała po ataku prawie dwa dni, potem juz nie pamietam kiedy
lekarz powiedział,ze nie ma potrzeby wzywac pogotowia tylko podac zonie
relanium i niech sobie spi i tak robiłem. Nie po kazdym ataku była zabierana do
szpitala.Jeżeli chodzi o choroby kwalifikujące do stopnia niepełnosprawnosci to
epilepsja do nich sie zalicza ale juz nie wiem co mam myslec , najlepiej
nic.Lekarze czy tez członkowie róznych komisji porozumiewaja sie z soba bo w
jednym dniu jest w komisji zusowskiej a w drugim w komisji niepełnospr. i tak
wiedza o delikwencie wszystko i dopiero jak zakończy sie nasza sprawa dot.
renty socj. bedą wiedziec jak dalej postepować. Jak by przyznali teraz zonie
stopień niepełnospr. to osmieszyliby komisje zusowska a tak konował konowałowi
nie zrobii tu jest konował czy pies pogrzebany.I tak wszystkich ich podam do
sadu za psychiczne znęcanie sie nad chora osoba ,mam przeciez pieczatki na
decyzjach .Sa tam nazwiska konowałow, dręczycieli i piesków komisyjnych. Biada
im. Alr nie bede sie izalał nad soba bo to oni są godno pożałowania.Jeżeli nie
wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze .I tak jest w tym przypadku .Sa po
prostu wszyscy na usługach zusu. Jestem tego pewny.Ale to ich problem.Szkoda mi
tylko zony boona powinna miec spokój psychiczny ,a tak jadac na jakakolwiek
komisje odczuwa duzy stres i musi brac podwójne dawki leków ,żeby nie padła mi
pok drodze. Koncze i pozdrawiam. Całuski dla Was wszystkich




Temat: epilepsja
witam jaga dzieki za rade i strone . Jestem troche sceptykiem jeżeli chodzi o
takie fundacje. Czytałem ta strone ,statut załozenia i mozna boki zrywac .jak
chorujesz na epilepsje to napisz mi jakie srodki rechabolitacyjne sa potrzebne
do zwalczania tej choroby . Mojażana choruje dosyc długo jaksledzisz ten watek
i nic nie wiemy ( moze brak wiedzy z naszej strony na ten temat )na temat
jakiej kolwiek rechabilitacji,środkow rechabilitacyjnych tudziez ośrodków
zwalczajacych ta chorobe. Problem polega na tym ,że osoba chora na padaczke nie
może, powtarzam - nie może w praktyce podjac zadnej pracy z chwila
powiadomienia pracodawcy o chorobie i tu jest pies pogrzebany. A z czego zyc
skoro nikt ciebie nie chce zatrudnic a :: jestes



Temat: W Łodzi żyje coraz większe stado dzików
Zamiast siedzieć i nie wiedzieć, co robić, władze powinny:
1. Ustawić znaki ostrzegawcze na osiedlu
2. Zawrzeć umowę z nadleśnictwem i wspólnymi środkami część dzików wyłapać i
gdzieś wywieźć (są przecież lasy, gdzie nie ma ich tak dużo)
3. Wymyślić sposoby odstraszania od włażenia na osiedle (skoro można odstraszać
ptaki czy krety, to może można i dziki)
4. Zorganizować akcję szczepienia przeciw wściekliźnie (można było kiedyś
szczepić na choroby żubry, to można i dziki, tylko trzeba chcieć).
Bo jak będą tak siedzieć i czekać, co dalej, to może się z tego zrobić
prawdziwa chryja, jak dziki kogoś niechcący poturbują, gdy np. pies zacznie
gonić młode. A co, może nie?



Temat: SIEDLCE POZDRAWIAJĄ GDAŃSK :-))))))))))))
Witajcie :)
Dzięki Anja81 :)) Już czuje, że mi jest dużo, dużo lepiej :))) Ale teraz cała
rodzina jest chora :(
Zaczęło się od mojej siostry... Na czas choroby zamieszkała u mnie w domu,
przez tydzień więc unosiły się samiutkie wirusy... Później dopadło mnie (ona
wyzdrowiała)... Za 4 dni poległ mój starszy brat (właśnie poszedł do lekarza) a
Radek (mój szwagier) leży w łóżku z 39-stopniową gorączką... Tata codziennie
faszeruje się witaminami, heh- próbuje z całych sił bronić się przez
chorobą :))) Trzymam kciuki za Niego!! Hehe...
W Siedlcach jest już +13 stopni C :D:D Tak bardzo korci mnie, żeby wyjść z
domu... Ochhh bardzo bym chciała!!! Ale robię postępy! Dzisiaj moja mama
pozwoliła mi wyjść na balkon po jedzenie dla psa, hihi :P:P A w p[piątek jadę
już samochodem na miasto z mamusią poszukać materiału na spódnice :))))
Pozdrawiam Was i ściskam moooocno/ nie zarazicie się przez kabel :))




Temat: Awantura z Rosją: zatrzymane serki
Ja proponuje aby te wszystkie serki z Ruski granicy jeszcze je podkwasic
bardzej sfermentowac i dac dziadu temu swiniskiemu blond J HAŁSNEROWI zeby sie
obzar i pek jak zaba , co pozabieral świadczenia przed emerytura niech sie
podzieli z tymy co byli takiego zdania i mu pomagali , jak ten przebzydły
dziad rzadzi ze na wszystko te dziadostwo w rzadzie maja adla biednych ludzi
niema nanic .Hałsnera i całemu rzadowi za te rzadzenie niesprawiedliwe , modle
sie codziennie aby was wszystkich szlak trafił w jednej minucie , by nawas
spadły najgroziniejsze i najciezsze choroby nieuleczalne , kazdy jeden co
kradnie by zdech jak pies przeklinam was wszystkich w rzadzie życze wam z
całego serca aby moje słowa sie spelnily by was szlak trafil tam wszystkich
aby moje słowa sie spełnily dziadostwo złodzieje aferzysci wszyscy wyzdychac
przeklinam was wszystkich.



Temat: Przyszlosc RPP
Gość portalu: Rycho napisał(a):

> Czy RPP to same barany,a może to sprzedawczyki?
Biora pieniadze, za to ze sa, za nic i przed nikim nie odpowiadaja.
Nie ma kija, marchewa jest z przydzialu - mozliwosci dorobienia mnustwo.

>Świta mi też jeszcze jeden
> wariant:krytycy RPP to geniusze ekonomiczni.Jest bardzo wielu mądrali po
fakcie
>
> kiedy każdemu można wytknąć błędy.A może też jest i tak,że krytycy nie mają
> pojęcia i opowiadają dyrdymały.
Jest gorzej - wydaje sie, ze to czlonkowie RPP nie maja pojecia i opowiadaja
dyrdymaly.

>Na zdrowy rozum najbardziej prawdopodobne jest
> to ostatnie.
No, cuz - tym gorzej dla Twojego zdrowego rozumu - rozumiem, ze w przypadku
choroby zgodzilbys sie na konsylium wybranych z klucza politycznego nie-lekarzy,
i placil im co miesieczna pensje i postepowal wg. ich zalecen bez wzgledu na
Twoj stan?

>Na szczęście psy szczekają a karawana idzie dalej.
Nie jedyna z reszta - jak zywkle w Rzeczypospolitej co Nie Rzadem stoi.



Temat: Lepimy lepieje - konkurs!
Lepiej kosić należycie
Niż ogródek mieć w obficie!

Lepiej chadzac już po lasach
Niż się leczyć w chorych kasach!

Lepiej nie mieć na trunki mocne
Niz pijanym jeździc nocnym!

Lepiej twarzy wogóle nie mieć
Niż wyglądać jak ten Lebiedź (plska pisownia)

Lepiej mięśnie mieć pokaźne
Niż przechodzić choroby zakaźne!

Lepiej latać jest szybowcem
Niz wypasać w grudniu owce!

Lepiej psa mieć przy sobie
Niż mozyczyć grzebień Tobie!

Lepiej nie głosować w wyborach juz
Bo się sam otwiera nóz...



Temat: BAKTERIA COLI I GRONKOWIEC JAK LECZYC?
Witaj Kaci! Ja na temat gronkowca mogłabym się doktoryzować. Moje dziecko
zostało zarażone tym świństwem w przedszkolu (pani, która pracowała w kuchni w
tym przedszkolu leczyła się na gronkowca, stąd wiem, gdzie mógł się nim
zarazić). Gronkowiec jest niewyleczalny. Istnieją dwie szkoły jego leczenia:
jedna wzmacniać odporność dziecka bez antybiotyków, a druga wzmacnianie
odporności + antybiotyki (na które bakteria ta jest wrażliwa). Ani jedna, ani
druga metoda nie jest skuteczna, bo dziecko jak chorowało tak będzie chorować w
zależności od stanu swojej odporności. Z tą bakterią trzeba nauczyć się żyć.
Jak? Jest to bardzo trudne. Za wszelką cenę unikać przeziębień, bo one prowadzą
do zapaleń gardła, angin, oskrzeli...Choroby te wymagają podawania
antybiotyków, co w konsekwencji wpływa na obniżenie odporności - i tak koło się
zamyka. Zarazić się jest bardzo łatwo (bo około 60% ludzi nosi w sobie te
bakterie) a wylecznie - żadne. Dobrze byłoby zrobić badania domownikom, aby
zapobiegać wtórnym zakażeniom dziecka oraz nie całować, nie oblizywać smoczka,
nie karmić jedną łyżką, myć ręce, uważać na kontakt z psami... Podawać do picia
rumianek, miód, herbatki z dzikej róży, zmieniać klimat, chronić przed
skupiskami ludzi (przychodnie lekarskie) i ciągle myśleć o odporności. W innym
razie dziecko będzie bardzo często chorować. Trzymaj się i nie zamartwiaj się,
bo Ty też musisz być zdrowa, żeby chronić swoje dzieciątko. Pozdrawiam.



Temat: Mamy, proszę o radę
Jedno tylko napiszę - czy wiesz jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia
negatywnych skutków ubocznych? czy wiesz jakie jest prawdopodobieństwo
wystąpienia tych chorób, na które nie chcesz szczepić W OGÓLE?
Każdy lek ma swoje działanie uboczne, wiele z nich całkiem poważne. U alergika
to w ogóle nie wiadomo co się stanie - może reagować alergicznie. Ale przecież
leki stosujesz? Leki zastosowane do leczenia chorób, których się nie
zaszczepiło, też będą miału swoje działania uboczne.
Na pewno wiadomo jedno - alergia od nieszczepienia się nie zmniejszy.
PO za tym alergia to nie jest niepełnosprawność.

Oczywiście, że są lepsze i gorsze szczepionki. Te, które mamy kupują za wlasne
pieniądze są nowoczesniejsze i bezpieczniejsze (bo państwa nie stać).
Dlatego też mój synek polio miał szczepione nowoczesnhą szczepionką, a nie
doustną, bo ta rzeczywiście za bezpieczna nie jest.

I ważne by sobie zdawać sprawę z tego, że wiele śmiertelnych i bardzo cięzkich
chorób zwalczono bo szczepienia są masowe. W momencie gdy spora grupa ludzi
przestanie się szczepić - te choroby wrócą - patrz co się dzieje z gruźlicą.
Dla pobudzenia wyobrażni - postaraj sobie wyobrazić jak by to było, gdyby nie
było obowiązkowych szczepień przeciwko wściekliźnie u psów. Jesteś dociekliwa -
sama poszukaj danych i poczytaj.

POzdrawiam,
Chalsia




Temat: Astma a kot
Rozni lekarze roznie radza. Ja bym sie na kota nie zdecydowala, bo
wiem, ze bym chyba umarla, nawet po krotkich wizytach u kociatych
znajomych kicham i smarkam przez 2-3 dni. Znajoma jest alergiczka,
ma astme, ale ma 4 koty, krolika, 3 konie i kuca, 2 wielkie psy i
dusi sie tylko jak jest mgla, choc na zwierzaki tez jest uczulona.
Jej lekarz stwierdzil, ze pobyt wsrod zwierzakow, jesli objawy nie
sa zbyt natarczywe moze wrecz dobrze wplynac na rozwoj choroby, bo
wowczas poziom objawow jest na stalym, niskim poziomie, nie reaguje
gwaltownie, jak spotka kogos, kto trzyma w domu zwierzaka. Mozesz
sprobowac pobyc gdzies wsrod kotow, np w schronisku, zanim sie
zdecydujesz. Ja nigdy nie mialam problemow, jak sie przeprowadzilam
do meza, ktory mial 2 koty na poczatku bylo dobrze, jak przez rok
bywalam u niego w weekendy, jednak jak wprowadzilam sie na stale to
po miesiacu zaczela sie tragedia. Jezeli nigdy nie reagowalas zbyt
odtro na zwierzaki, to moze organizm nie zdazyl wytworzyc 'tarcxzy
obronnej" i albo nie bedziesz reagowac wcale, jak do tej pory, alo
objawy pojawia sie za jakis czas. To drugie jest mozliwe, wiec
zastanow sie dobrze, co zrobisz z kotem, jesli bedziesz przez niego
ciezko chorowac.



Temat: objaw:lekki kaarek a nastepnego dnia załadowane...
objaw:lekki kaarek a nastepnego dnia załadowane...
drogi oddechowe flegmą..

witam córeczka 4,5 roku jest alergikiem: pies, grzyby pleśnie,
brzoza, olcha, mieszanka traw. Bardzo często nam choruje, szczególnie
jak poszła do przedszkola, wstrzymaliśmy je na jakiś czas i choroby
sie wstrzymały, w instytucie słuch w Kajetanach stwierdzono
przerośnięty migdał kwalifikujący sie do wycięcia - ale mamy obiekcje
czy wycinać i czy to coś da.
Ale do rzeczy zauważyłam taki sztandarowy przebieg który powtórzył
się własnie wczoraj: ok. 17 pokawil się lekki wodnisty katarek, który
w ciągu godziny sie wzmożył, żadnych innych obajwów, potem keidy mała
sie położyła pojawiło się charakterystyczne chrapanie, rzężenie jakby
miała zawalone oskrzela flegmą, charczenie - choc osłuchowo jest
czysta. Taki schemat pojawia sie zawsze jak cos przynosiła z
przedszkola i teraz sie zastanawiam czy może być to reakcja
alergiczna na cos, czy porostu infekcje złapała?? Dodam ze w
większości przypadków jak nie zadziałamy to przechodzi na oskrzela.
Jak widać sytuacja szybko się rozwija.
Czy mial ktośwas podobnie?



Temat: NASZE ZWIERZAKI cz.X
Mój wilczur jest apatyczny, smutny, nie chce się bawić, spacerować!!!
Pomocy! Leży na ganku przez bez mała cały dzień. Lekarz nie stwierdził żadnej
choroby. Czy to przesilenie letnio-jesienne? Miewał takie złe dni w listopadzie.
Co robic, Ml, wiem, że lubisz psy, pomóż.



Temat: Mętlik po sprzecznych informacjach od lekarzy
Kiedyś pewnien lekarz powiedział mi, abym trzymała się jedengo lekarza, bo
inaczej zwariuję i na dodatek zaszkodzę własnemu dziecku. Problem w znalezieniu
tego właściwego.
Co do rygorystycznej diety: moja córka ma bardzo silną alergię, zgodnie z
zaleceniem alergologa nie podaję jej nic co ją uczula i unikam jak ognia innych
uczulających ją alergenów (dziadkowie - posiadacze psa, muszą zmieniac ubranie
gdy do nas przychodzą).
Ściśle stosuję się do tej zasady i widzę efekty. Nie dość, że na nic się wtórnie
nie uczuliła (zdarzyło się to raz gdy za wcześnie wprowadziłam do jej diety ryż)
to powoli ustępuje uczulenie na pokarmy, które ją dotąd uczulały (m.in własnie
ryż, brokuły, jabłko). Jej dieta jest coraz bogatsza, a skóra w o wiele lepszym
stanie. Oczywiście, że AZS i alergii nie da się wyleczyć bo sa to choroby
genetyczne - człowiek się z nimi rodzi, jednak stosując odpowiednie środki
ostrożności można doprowadzić do szybszego wyjścia z alergii pokarmowej i
uniknięcia w przyszłości astmy. To samo tyczy się AZS - bardzo często dieta
bardzo pomaga.
Co do leków - zdania są podzielone.

Kruffa




Temat: Czy to bulimia?
angie99 napisała:

> Z psychiatrycznego punktu widzenia z bulimią mamy do czynienie, gdy kobieta:
> -ma nawracające okresy żarłoczności,
> -kiedy zjada olbrzymie ilości pokarmu w ciągu krótkiego czasu ( zwykle w ciągu
> około dwóch godzin),
> -czuje, że traci kontrolę nad swoim zachowaniem w czasie napadu żarłoczności,
> -regularnie stosuje metody zapobiegania przyrostowi wagi ciała, takie jak
> prowokowanie wymiotów, nadużywanie środków przeczyszczających lub moczopędnych,
>
> ścisła dieta, głodówka lub bardzo wyczerpujące ćwiczenia fizyczne,
> -ma średnio dwa napady żarłoczności w tygodniu ( i stosuje po nich sposoby
> prowadzące do zmniejszenia wagi) przez co najmniej trzy miesiące,

> -przesadnie skupia uwagę na swojej sylwetce i wadze,
> -zwykle zdaje sobie sprawę ze swojej choroby, ale sama nie potrafi sobie pomóc,
> A CO JESLI NIE ZGADZAJA SIE PUNKTY Z CWICZENIAMI, GLODOWKA I CO NAJWAZNIEJSZE
WYMIOTOWANIEM? JEST TYLKO NP JEDZENIE ZA DUZO NA SNIADANIE (WCZESNE...) I POTEN
PLYNY I CONIECO PRZEZ RESZTE DNIA ; I CZESTO NIESTETY KOLACJA ZA POZNA I
NIEKONIECZNIE TAKA JAK TRZEBA...? RESZTA SIE ZGADZA?
I GDZIE MAM Z TYM IS, SKORO ZAPISY DO LEKARZY PSY SA Z MIESIECZNYM WYPRZEDZENIEM
A ZA MIESIAC TO JA MOGE WYLADOWAC W SZPITALU?
MOJ MAIL gajjag.wp.pl




Temat: USA zostana w Iraku na zawsze
ignorant11 napisał:

> gini napisała:
>
> > karlin napisał:
> >
> > > Przecież wiadomo, że hot-dogi to niezwyciężone psy wojny.
> > >
> > > A coca-cola to produkt konwergencji kolumbijskiej przedsiębiorczości
> i
> > > radzieckiej strategii.
> > >
> > >
> > Alez ja nie mam pretensji, jestem pelna podziwu dla Condi jak ona to ladni
> e
> > ujela.
>
> Sława!
>
> Ona płacze, że Irak będzie wolny już od choroby euro-francuskiej...
>
> Płacze za niezapomnianym Saddamem...
>
Alez ja nie placze, ja sie bardzo ciesze, ze bedziemy mogli pomoc Irakowi,
Caritas Polska pojechal z milionem dolarow, Belka daruje Irakowi dlug, i dziek
temu firma Dicka zarobi na kontraktach ,a my bedziemy ochraniac firmy
amerykanskie .
Dostaniemy za to banana jak zwykle.



Temat: USA zostana w Iraku na zawsze
gini napisała:

> karlin napisał:
>
> > Przecież wiadomo, że hot-dogi to niezwyciężone psy wojny.
> >
> > A coca-cola to produkt konwergencji kolumbijskiej przedsiębiorczości i
> > radzieckiej strategii.
> >
> >
> Alez ja nie mam pretensji, jestem pelna podziwu dla Condi jak ona to ladnie
> ujela.

Sława!

Ona płacze, że Irak będzie wolny już od choroby euro-francuskiej...

Płacze za niezapomnianym Saddamem...




Temat: boje się
to jak juz zostalas tak podbudowana przez dziewczyny, to moze ja kilka
praktycznych rad rzuce.

pierwsza ogolna- do dziewczyn ktore tu odpowiadalay- w szczegolnosic do jednej.
Czy jesteście przekonane ze pisanie komus "wierze w ciebie, dasz sobie rade,
wszytko bedzie dobrze" jest dobre?? nie to zebym komukolwiek zle zyczyla, wrecz
odwrotnie- bardzo bym chciala zeby wam wszytkim udalo sie wyjsc z choroby i
zeby wzytko bylo dobrze. Jedenak takie mowienie to kladzenie w kims jakiesj
odpowiedzialnosci - "wierze w ciebie" = musisz sobie poradzic,zeby mnie nie
zawiesc. w zwiazku z tematem polecam lekture tego tematu:
forum.glodne.pl/viewtopic.php?t=1203

po drugie- czas na rady praktyczne. Co warto robic kiedy jest gorzej?? dobrze
jest wyjsc sobie z domku, pochodzic z psem ( moze byc sasiadki-staruszki ;-) )
po parku az nam przejdzie; dobrze jest zadzwonic do kogokolwiek i pogadac o
czymkolwiek ( ja obdzwanialam roznym, dawno nie widzianych znajomych i pytalam
co tam slychac bo bardzo dawno sie nei widzielismy- no i tak dlugo az
przeszlo); mozna sobie pomalowac, porysowac( wcalen ienei trzeba miec talentu ;-
) ); mozna malowac paznokcie( nauczylam sie robic wzorki na paznokciach jakie
tylko chce), zmywac i malowac od poczatku i tak w kolko- polecam- infantylne,
nierozwijajace, ale trzeba sie bardzo skupic, no i jest czasochlonne- bardzo
dobry sposob...
to tyle z tego co pamietam :-)



Temat: Mammografia + cytologia, badania prostaty
Tygodniowa nieobecność spowodowała, że dopiero dotarłam do niektórych tematów i
zobaczyła, że zostałam użyta jako straszak. Więc straszę
Wszystkie panie powinny systematycznie wykonywać badanie mammograficzne i
cytologiczne. Mammografię mozna zastąpić w niektórych przypadkach badaniem USG.
Nie piszę jak często badania te muszą być wykonywane, bo zbyt dużo jest różnych
czynników mających wpływ na nasze zdrowie ( w tym wypadku: wiek, przebyte
choroby, predyspozycje genetyczne, stosowane leki czy htz).
Wszyscy panowie 40+, a nawet młodsi powinni poddawać badaniu prostatę. Dla
opornych (przed badaniem per rectum) jest ucieczka w usg przez powłoki
brzuszne. Nie boli, nie powoduje zawstydzenie (oj, panowie, panowie!!) i jest
bardzo miarodajne. Przy stwierdzeniu powiekszenia prostaty należy wykonać
badanie PSA (we krwi). I kontrolować raz do roku. Jeśli ktoś ma wątpliwości, to
mogę zacząć straszyć, ale indywidualnie, nie na forum. Właściwie na to też nie
mam ochoty. Wszak uczestnicy forum są dorosłymi, inteligentnymi, myślącymi
ludźmi. A może i w tym mylę się?



Temat: Czas ochronny na dachowce- na POTOK-u tyż.
Co ty za brednie wygadujesz?!?! Żyjemy w XXI wieku! Nie potrzeba już kotow żeby
myszy nie zjadały zboza! Znane jest ci pojęcie chorób odzwierzęcych (zoonozy)?
Jeżeli nie to radze poczytać trochę bo jest tego sporo i nie są to wcale
przyjemne choroby (niektóre mogą skończyć się trwałym kalectwem np.
toksokaroza, lub nawet śmiercią - np. wscieklizna!). Ja też lubie psy i kotki
(sam mam kotkę) ale wiem że bezpańskie zwierzęta, o ktre nikt nie dba, mogą być
naprawdę groźne! Proszę się zastanowić i zrobić tak jak mówię - chcesz
dokarmiać kotki to weź je do siebie do domu! Albo do schroniska.



Temat: Wątek Neosurrealistyczny
Zwierzątka Borga: U (hurtem lecz alfabetycznie)
ubikacja - jazda na rowerze po u-kształtnym torze
ubiór - biurowy odpowiednik "Hannibal ante portas" wykrzykiwany, gdy nadchodzi
szef
ubogi - rogate figury pogańskich bożków, patrz: ubóstwo
ubój - bitwa (częściej etap bitwy) toczona na planie podkowy
ubóstwo - stan ubóstwienia ubogów
ubrać - członkowie średniowiecznych bractw miłośników niemieckiego metra
uchodźca - człowiek potrafiący chodzić wyłącznie, gdu jest podkuty, patrz:
końkwistador
ucieczka - sucza przypadłość na odwrót, psy zmykają
uczepić - ubrać w czepek
uczony - osobnik uporczywie zadający pytania zaczynające się od "czy"
udawać - czynić rzekome prezenty
udar - pozorny stan choroby objawiający się szokiem (szkiełkiem i okiem)
udręka - rzedka mutacja gatunku homo sapiens polegająca na wyrastaniu kończyny
górnej w okolicach górnej części kończyny dolnej
udział - przegroda w kształcie podkowy
ufny - okrzyk zniecierpliwionych pasażerów transatlantyków w dniu przybycia do
Nowego Jorku
ugier - dopiełniacz rzeczownika oznaczającego "zabawy na planie litery u"
ugór - inaczej "u podnóża gór"
uiszczać - mieć problemy z oddawaniem moczu, co owocuje przerwami strumienia i
tworzeniem dziwnych kształtów na śniegu
ujadać - zjadać niewielką część
ujemny - z czaeskiego - użytni, lub poprawniej, użyteczny
ukazać - w carskiej rosji: wydać nakaz carski
upiór - ilość bielizny uprana w danym okresie




Temat: Zamknęli pediatrię, bo w szpitalu zabrakło lekarzy
?Gdzie są w takim razie pieniądze z tych ogromych haraczy jakie
?ściąga z nas ZUS ,Krus ,US itd.

jakie ogromne haracze? to sa grosze kochany! realne koszty leczenia sa o wiele
wieksze niz to co nfz laskawie "skapnie" sluzbie zdrowia. idz raz z psem do
weterynarza to sie dowiesz ile kosztuje "usluga", a potem sprobuj to sobie
przeliczyc na ludzi! w przypadku ciezkiej choroby cala swoja roczna skladke
zdrowotna wykorzystasz w kilka dni!



Temat: Lekarz nie zatrzymał samobójcy
Nie zycze Ci takiej choroby wsrod swoich najblizszych. Dostał sie w rece
specjalistow . Lekarz psychiatra nie miał prawa wypuszczac go z gabinetu bez
opieki , wystarczyło zadzwonic do kogos z rodziny zeby przyjechalipo
niego .Puscił go jak psa zachował sie nie jak lekarz -człowiek ale jak gestapo.
Ten artukuł został napisany jako przestroga dla lekarzy , zeby nie bakalizowali
chorych zdesporowanych ludzi, ktorzy potrzebuja pomocy specjalistow . Zycze Ci
szzesliwego zycia .



Temat: Ile zapłacić opiekunce za opiekę nad chorym dzieck
Ile zapłacić opiekunce za opiekę nad chorym dzieck

Mój czteroletni synek chodzi do przedszkola i dość często choruje.
Nie mamy go z kim zostawić podczas choroby-babcie mieszkają daleko.
Szukam osoby która zajęłaby się małym-w grę wchodzą godz. 8:00-14:00.
Ile mogę zaproponować za 1 dzień (6h) takiej osobie, ew. za 1 h?
Dzielnica Psie Pole.




Temat: Fan Club Nu, Dany33
Re :saddam
cremaster^ napisała:

> =kapral= napisał:
>
> > i oby nie doszło do wojny w Iraku,
>
>
> Obawiam sie, ze nie uda sie jej uniknac.
> Jak chcesz psa....
> Kij juz sie znalazl.

nu, bush tata nie wypuscil go z reki i w odpowiednim
czasie dal juniorowi... takie wojny to z gory sa skazane
na zaglade, bo zonierze "bratnich armii" cos nie bardzo
rozumieja, za co im kaza umierac. a ze ta wojna bedzie,
to wiedzialam tego dnia w 1991, kiedy usa oglosilo
"wielkie zwyciestwo" nad saddamem. wiesz, mimo to, trzeba
goscia zdjac z krzeselka, nie wiem co pisza w polskiej
prasie, ale to co u nas, to tam sie dzieja straszne
rzeczy i w wyniku tego ludzie strasznie cierpia na
wszystko, glod, choroby, brak nauki i strach, strach, nu,
jak facet bez zmruzenia oka zabija mezow swoich corek...



Temat: Mur Aparthaidu..temat do dyskusjii
To zydy ZABILI amerykanow !!!
To zydzi PODLOZYLI bombe NIE kti inny !!!

To jest nie do wiary aby Arabi mogli to zrobic !

PROPAGANDA zydowska szaleje i dalej OCZERNIA wszystkich na swiecie.

Zamordowanie tej delegacji bylo w interesie TYLKO BANDYTOW zydow !!!

Zyda usiluja calkowicie ODIZOLOWAC Palestynczykow od swiata zewnwtrzengo i ich
BEZKARNIE ZABIJAC !

Taka jest polityka NAZISTY firera zydowskiego mordercy Sharona.

To wsciekle psy zydy tez strzelacie, przejezdzacie czolgami a nawet
buldozertami i zabijacie dzienikarzy ze swiata, przestawicieli roznych
organizacji miedzynarodowych ze swiata, ktorzy usiluja sie zobaczyc jak wy
zydzi KATUJECIE i ZABIJAJA Pelestynczykow tak samo jak niemcy zydow w czasie 2
wojny swiatowej.

Wy zydzi jestescie bezwgledni jak SS-mani i nie dopuszczacie nikogo do obozow
uchodzcow Palestynskich i traktujecie te obozy jak KONCENRACYJANE w Oswiecimu,
gdzie Arabow stracie sie za wszelka cene calkowicie wyizolowac od swiata
zewnetrzenego, aby Arabow zdzisiatkowaly choroby i glod jak was PODLYCH zydow
kiedys w Oswiecimiu i na Majdanku.

Wszystkie poszlaki wskazuja na to ze to wy zydy tez wysadziliscie w powietrze
WTC w Nowym Jorku 11 wrzesnia 2001 roku !!!

Wy zydy macie jeden cel:
usunac, ZNISZCZYC i WYMORDOWQAC wszystkimi mozliwymi sposobami Palestynczykow i
inne narodowosci w Palestynie i cakowicie ZAGARNOC palestynska ziemie !

Twuuuuuuuuuuuuu PRASISTO w tego zydowskiego ryja




Temat: zasrane miasto ;-(
W Gliwicach jest tak samo! Mieszkam przy ulicy-wybiegu dla "czworonożnych
przyjaciół ludzi i dwunożnych nieprzyjaciół ludzi innych niż POSIADACZE PSÓW".
Plac Grunwaldzki to psi spacerniak i wychodek . Nie wiem jak mamy mogą
wyprowadzać tam dzieci.Śmiać mi się chce jak mówią o epidemii PTASIEJ GRYPY! My
w Gliwicach jesteśmy już uodpornieni na wszelkie choroby odzwierzęce, bo to nam
zafundowała Rada Miasta /brak kontroli/ i straż miejska, która czepia sę
starych i słabych albo nie widzi nic z wyjątkiem swoich pensji.



Temat: Ideologia i AIDS
P. Zagorski ma, delikatnie mowiac, popaprane w glowie. Cytuje "Sposób leczenia
choroby znany jest od dziewięciu lat,". Niestety, na razie nie ma sposobu
leczenia AIDS, moze p. Zagorski zna jakis cudowny sposob (od dziewieciu lat).
Mozna tylko utrzymywac dluzej przy zyciu osoby zakazone, natomiast nie ma zadnej
mozliwosci leczenia.
Nastepny cytat"tyle że leki dostępne są wyłącznie dla zamożnych.". Kompletna
bzdura, w wielu panstwach afrykanskich te leki sa dostepne prawie za darmo. Inna
sprawa, ze malo kto wie, jak te leki przyjmowac (co jest podstawa ich dzialania)
i malo kto do nich sie stosuje.
Nastepny casus"edukować prostytutki,". Obawiam sie ze p, redktor spedzil jakis
czas w Bangkoku na "edukowaniu" prostytutek. Moze p. redaktor powie na czym ta
edukacja ma polegac? Rzucanie pieknymi haslami nic nie zmieni.
Nastepny pasus:"Ale lepiej by było, żeby te pieniądze były wydawane z sensem". I
tu jest pies pogrzebany!! P Zagorski doskonale wie jak wydawac amerykanskie
pieniadze z sensem a Amerykanie nie!! Podobne uczucia do amerykanskich pieniedzy
ma ONZ i cala masa innych organizacji (ktore w wiekszosci te pieniadze marnotrawia).
Podsumowajac, kolejny artykul jakiegos niedouczonego i niedoinformowanego
lewaka, ktory zastepuje rzetelna wiedze pogadankami ieologicznymi.



Temat: Kim jest George Soros

> Ale będziesz mentalnie jego zakładanikiem, będziesz
podzielał
> jego poglądy (budowa nowoczesnego spoleczeństwa
> wielokulturowego). Straszysz tym społeczeństwem - jakby było
to coś, czego trzeba się bać. Z biologicznego punktu widzenia -
organizm o szerszej puli genów - jest bardziej odporny na różne
choroby i ma większą tolerancję na niekorzystne czynniki
środowiskowe. i tak można traktować społeczeństwo.
Wielokulturowość w tym sensie nie oznacza bezkulturowości.

Pozbawiasz się możliwości samodzielnego
> myslenia, jak pies Pawłowa (dźwięk dzwonku wydzielanie się
> śliny): Soros - poztywne skojarzenia. W ten sposób buduje
się
> agentutrę wpływu.

Nie wiesz stary co piszesz. To ciebie zaślepia ideologia. Soros
podobnie jak i Sokrates- pobudza i zachęca ludzi do krytycznego
myślenia i przeciwstawiania się fałszywym idolom umysłu.
Wyjdziesz poza niego - gdy sam rozwalisz go własną bronią. Na
tym polega myślenie krytyczne. Ale by je stosować - to trzeba
wiedzieć przynajmniej o czym się mówi i znać poglądy
krytykowanego.




Temat: 30% bezsensu
bimi napisał:

> Nie oni, tylko wy, moczmen. Nie udawaj znowu kretyna. Bo ci raczej nie wypada.

Bimi, "puść wodze fantazji" oznaczało: poczęstuj nas kolejną porcją swoich
debilizmów. Że jesteś chamowatym burakiem, wiem to od dawna i nie musisz co
chwila o tym przypominać.

> Umarli nie mówią. Niestety.

Sam dokonałeś tego odkrycia czy musiałeś poprosić o pomoc kogoś od siebie
mądrzejszego (np. psa sąsiadów)?

> Nie jest kłamstwem.

Więc dlaczego piszesz o wmawianiu ludziom kłamstw zamiast prawdy?

> Ale może odnosić efekt odwrotny od zamierzonego - zamiast zmniejszać,
> zwiększać liczbe ludzi, którzy zachorują na raka.

Dlatego proponuję ci napisanie listu do ministra zdrowia - niech piszą na
papierosach, że palenie to zdrowie. Naprawdę powinieneś podzielić się swoją
światłą myślą z panem ministrem.

> Potrafisz ogarnąć swoim rozumem dwa powyższe zdania?

Szkoda mi rozumu na twoje wypociny. Może napisz kiedyś coś, co będzie wymagało
myślenia przy czytaniu.

> Skoro chodzi tylko o to, żeby napisać prawdę na 30% to może niech nakażą, żeby
> tyle musiała zajmować cena. 365 paczek. To lepiej podziała, a przynajmniej
> nie będzie można powiedzieć, że państwo wmawia ludziom raka i choroby serca.

Państwo nikomu nie wmamia chorób. Ludzie chorowali na raka długo przed tym,
zanim na paierosach pojawiły się napisy o zagrożeniu dla zdrowia wynikającym z
palenia. Warzyw zrozumiał?



Temat: Opiekunki z Warszawy pilnie szukam!!!!!!!!!
Opiekunki z Warszawy pilnie szukam!!!!!!!!!
Szukam Pani która zajmie się moim 13 miesięcznym synkiem.Praca ok 4 h
dziennie od 15 do 19 oraz w razie choroby małego (jest w domowym żłobku)
opieka całodzienna i okazjonalnie w weekendy wieczorem.Szukam Pani która
pracuje z dziećmi z powołania a nie z przymusu, jest kontaktowa,rzetelna i
uczciwa . Lubi zwierzęta(mamy psa).Proszę o kontakt 0507047419.Mieszkamy na
Młocinach(Bielany) gdzie dojazd jest znakomity.

Pozdr
Mama Kubusia



Temat: Elektrowstrzasy-jak działają?
Nie, nie jest tak. U mnie zmiana była o 180 stopni przed zabiegiem i po, a było
to w czasie hospitalizacji i sytuacja zewnętrzna ani o jotę się nie zmieniła.
Absolutnie nie zamierzam twierdzić, że EW są lekarstwem na wszystko, i wiem, że
mogą mieć różne objawy uboczne, np. zaburzenia pamięci (przemijające). Ja
wszystkie numery kart kredytowych podałam rodzicom przed zabiegiem, ale wcale
nie miałam żadnych problemów z pamięcią.
Oczywiście, że choroba może powrócić, ale to nie jest cecha EW, tylko samej
choroby niestety. Tfu, na psa urok.
Moim zdaniem (niezgodnie ze zdaniem lekarzy, którzy mnie leczyli) moja choroba
została wyzwolona sytuacją zawodowo-życiową, ale raz wyzwolona nie dała się
zatrzymać samą zmianą tej sytuacji. Powrót do takiej samej sytuacji na pewno
wyzwoliłby to samo (to moje zdanie), ale posłuchałam siebie i NIE wróciłam. Ale
swoje sprawy byłam w stanie poukładać dopiero, jak mnie wyleczyli. Nie
odwrotnie.



Temat: refleksja zwiazana z ciaza :(:(:(
hej!!!
wiesz co ja jestem w ciąży trzeci raz i po raz pierwszy dowiaduję sie ze moze
byc tyle powiklan, dolegliwosci itp. reasumujac zwroc uwage, ze wiekszosc tych
wątków to są obawy czy aby jest w porzo coś tam coś... itp. a nie stwierdzenia
ze ciaza nie rozwiaja sie prawidlowo bo mam to i to...ciąża to nie jest choroba
ja mialam w zyciu i bedac w ciazy rowniez koty , psy, chomiki i inne
dziadostwa..(jak mawiala moja mama) i 2ka moich dzieci jest zdrowa (moze az za
nadto ) nigdy nie zastanawialam sie nad poziomem HCG , wymiarami plodu w tym
i tym miesiacu, nie badalam sie na toxoplazmoze, wscieklizne i tyfusa i inne
straszne choroby, dzieci nie wychowuja sie w sterylnej czystosci (nie znaczy ze
w brudzie) bardzo rzadko choruja. nie znaczy to ze teraz bedac 3ci raz w ciazy
nie mam obaw, one towarzysza nam zawsze, ale nie popadajmy w paranoje, wszysko
w rękach Pana . pozdrawiam



Temat: Jeszcze raz TOXO
Super, że jeszcze podjęty jest temat toxoplazmozy. Ostatnio wyczytałam tu na
forum, że jak się już w przeszłosci przebyło toxoplazmoze to jest dobrze bo już
nie mozna na nią zachorować. A to wielkie bzdury. Nie jestem w ciązy, ale
dostałam skierowanie na badanie kontrolne przed zajściem w palanowaną ciąże. 2
dni temu byłam na badaniach, wczoraj dostałam wyniki i moje IgG to 97,4 IU/mL,
natomiast IgM jest ujemne.Dzisiaj byłam u Pani doktor i o to co usłyszałam. Tzn
że przebyłam w przeszłości toxoplazmoze, wynik IgG, natomias ujemny IgM oznacza
ze w tej chwili jestem zdrowa. Oczywiście 97,4 to wysoki wynik, ale bywają i
wyniki 500 IU/mL. Mam psa i to może byc powodem podwyższenia IgG. Ale do
rzeczy - nie oznacza to, że jestem uodporniona. Trzeba monitorować pozim gdzyż
toxoplazmoza może się odnowić i powrócić. Dowiadywałam się u dwóch źródeł:
lekarz, laborantka. Toxo to bardzo powazna choroba prowadzi do poronienia lub
uszkodzenia płodu. Lepiej jej nie lekceważyć. Oczywiście nie można martwić się
na zapas, trzeba natychmiast się skontaktować z lekarzem jeśli jest ciąża a IgM
jest dodoatnie. Natomisat jeśli nie ma ciąży są odpowiednie leki którymi się to
leczy (jakis rodzaj antybiotyku). Po leczeniu należy ponownie zbadać toxo.
Jeśli IgM wychodzi ujemny jest to zznak że toxo jest zaleczona, ale nadal
trzeba mieć na uwadze mozliwość powrotu choroby.
Nie chciałam was przestraszyć. Chociaz sama jestem troche przestraszona. Mam
nadzieje, ze we współpracy w lekarzem wszystko będzie dobrze. Miałam robione
badanie krwi czy nie jestem w ciąży - wyszedł negatywny
Pozdrawiam wszystkich
Justi



Temat: Kogo obchodzi wariat
letalin napisał:

> radca napisał:
>
> > Psa nie wolno juz trzymac na lancuchu, ale Czlowieka zakuwac w pasy ?!?
> >
> > radca

> A co zamiast pasów ? Psychoterapia? Widziałeś kiedyś pobudzonego i
> agresywnego psychicznie chorego? Jeśli nie to lepiej nie powołuj sie na
sensacyjki taniej
> proweniencji. Czasami po prostu trzeba użyć przymusu. Wyobraź sobie np.
> rozpędzonego chorego, którego trzeba zawieźć do szpitala (ciasną karetką) w
> szpitalu podać leki (zrób zastrzyk biegającemu po ścianach) i ochronić innych
> chorych przed agresją...Zrób to bez użycia siły a zostaniesz bogatym
> człowiekiem.

- " uzyc srodka przymusu " ? - oczywiscie, to nie ulega watpliwosci.
Lecz zapinac juz w pasy na kilka dni -lub tygodni ? - to juz chyba jest
roznica ?

Piszesz o "zawiezieniu karetka " - chorego ? Czy trwa to kilka godzin ? dni ?
tygodni ? - otoz nie i to jest roznica.

Mnie ogolnie chodzi o to,ze "zakuwanie w pasy " na kilka dni ( przynajmniej )
jest dla mnie niezrozumiale. To jakie sie stosuje leki ? Dlaczego leki nie
dzialaja tak - by lagodzic przebieg choroby i leczyc ?

radca




Temat: NIE CHCE JUŻ ŻYC
Gość portalu: duch napisał(a):

> add do poprzedniego: może masz auto-propozycje jak sobie pomóc a może i ja
> pomogę sobie...
> - czy czasami masz wrażenie że świat w którym żyjesz zmierza do upadku?

Tak , mam takie wrażenie . Po pierwsz przeraza mnie fakt jak ludzie otrafią być
tacy okrutni , tak siebie ranić nawzajem , zabijają i walcząc o coś co nei ma
znaczenia . Poza tym ludzie niszczą wszystko co jest dobre na tej planecie ,
wystarczy popatrzec ile lasów wycięli żeby postawić jakieć wielki budynki , ja
nie mam już nawewtgdize wyjśc z psem bo z mojego małego osiedla zrobili skupisk
oludności , nie ma łąk , czystych jezior . Tak popatrzec na wizje przyszłości
oglądaną przez ludzi ; wszystk oza szkłem , zamist jedzenia jakieś tabletki ,
teraz jeszcze klonowanie , kataklizmy ; powodzie , wojny , gdzie indziej
tornada , choroby , pożary , coraz częściej jakiś zakątek świata trafia jakaś
tragedia , a ludzie co robią ? niszczą wszystko i wszystkich !!!!!!



Temat: Mam pomysl, co o nim myslicie Szanowni Panstwo?
obudziłam się wczesnie rano, żeby zasnąć. na dobre wstałam dopiero teraz
(wcześniej jakieś działania pozorowane...)i zastanawiam sie co zrobić z resztą
tak kiepsko zaczętego dnia. głowa mnie boli, humor mam podły, ale deszcz zdaje
się tego nie zauważać. rano "wstawiłam" ręczniki do prania, ale dojrzewam
dopiero teraz do rozwieszenia ich...jedynęeco dzisiaj zrobiłam od początku do
końca to 2 spacery z psem, a raczej psią, zaraz czeka mnie trzeci. w przerwach
naprawdę spałam...i nawet nie pamietam co mi się śniło... myślę, że to skutek
intensywnej pracy przez 2 tygodnie (pełne, bez wolnego dnia)i pogody, raczej
nie nawrót choroby,bo nie czuję ani smutku, ani lęku (odpukać). jeśli udami sie
dzisiaj nie zasnąć i cos przezyć to dopiszę...




Temat: Casting !
> Jegomość ów hodowany był w skrajnie trudnych warunkach klimatycznych.
> Charakteryzuję się sporą odpornością na stres, choroby i wszelakie inne nonsens
> y życiowe.
> Jest dość łatwy w hodowli i niewymagający.

jak tak, to mam wolną budę po psie, miska ciepłej strawy raz dziennie,
szczepienia i koty do gonienia gwarantowane. wymagania - na obcych warczeć, do
swoich się łasić.






Strona 1 z 3 • Znaleziono 158 postów • 1, 2, 3


 Menu
 : Strona Główna
 : horoby karpi koi
 : horoby skury zdjęcia
 : horoby genetyczne
 : horoby jelit
 : horoby ptaków
 : Horoby serca
 : horoby tarczycy
 : horoby winogron
 : Hotel dla psów Kalisz
 : horror punk
 : HOLDEN SERWIS
 : Hotel Góry Świętokrzyskie
 : Home Broker
 : HOT gerl
 : Horoskop partnerski na 2006
  • naturyz polski
  • zaskroniec zywienie
  • bizon zo56 sposF3b koszenia
  • dotacje z up wideofilmowanie
  • wykaz gimnazjum
  •  . : : .
    Powered by Wordpress | Designed by Elegant WPT